CEZAMAT Politechniki Warszawskiej negocjuje z rządem i MON dokończenie wartej ponad miliard złotych inwestycji w krajową linię produkcji układów scalonych. Dyrektor Mariusz Wielec podkreśla, że Polska dysponuje infrastrukturą o wartości do 2 mld zł i przewagą technologiczną trudną do odrobienia dla nowych graczy.

W trakcie 2025 roku, jak wskazuje dyrektor Mariusz Wielec, Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT Politechniki Warszawskiej przeprowadziło kluczowe działania związane z rozwojem krajowych kompetencji w mikroelektronice i fotonice. Obecnie prowadzone są zaawansowane rozmowy z rządem oraz Ministerstwem Obrony Narodowej dotyczące dokończenia inwestycji w krajową linię produkcji chipów, opartej na istniejącej infrastrukturze wartej 1,5–2 mld zł. Jak zaznacza Wielec, pierwszy etap przedsięwzięcia wymaga nakładów nieco ponad miliarda złotych.

Dyrektor wskazuje, że w 2025 roku zakończono testy technologii optyki zintegrowanej używanej m.in. w systemach dronowych, broni strzeleckiej oraz optyce pojazdów bojowych. W ramach współpracy z polskimi producentami zainwestowano w aparaturę zapewniającą pełne zdolności wytwórcze. Ostatnia decyzja Narodowego Centrum Badań i Rozwoju umożliwiła realizację dwóch projektów w programie PERUN, których efektem ma być szybkie przygotowanie rozwiązań do zastosowań operacyjnych.

Wielec podkreśla, że podobne postępy dotyczą fotoniki zintegrowanej, gdzie możliwe jest oferowanie polskiemu przemysłowi układów ASIC m.in. dla amunicji kierowanej. Centrum współpracuje w tym zakresie z Siecią Badawczą Łukasiewicz – Instytutem Mikroelektroniki i Fotoniki.

Według dyrektora CEZAMAT-u zainteresowanie płynie zarówno od firm z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jak i od podmiotów prywatnych, w szczególności z sektora dronowego. Instytucja utrzymuje także kontakt z WB Electronics. Jak zaznacza Wielec, rozmowy dotyczą obecnie konkretnych produktów, które mogą być wytwarzane na zamówienie przemysłu obronnego.

W kontekście wojny na Ukrainie systemy fotoniczne oraz optyczne zyskały strategiczne znaczenie. Wielec wskazuje, że tempo rozwoju technologii uległo gwałtownemu przyspieszeniu: ukraińscy producenci dronów tworzą nowe generacje w cyklach 3–6 miesięcy, co wymusza elastyczność i szybkie wdrażanie innowacji także w Polsce.

Dyrektor podkreśla, że krajowa linia produkcji układów scalonych mogłaby znacząco zwiększyć bezpieczeństwo państwa. Jak zaznacza, „najgroźniejsze są zagrożenia sprzętowe — zaszyte w układach scalonych i praktycznie niewykrywalne, dopóki nie zostaną aktywowane”. Produkcja krajowa minimalizowałaby to ryzyko.

W jego ocenie Polska dysponuje nie tylko infrastrukturą, lecz także kompetencjami niezbędnymi do stworzenia pełnego ekosystemu półprzewodnikowego — od projektowania układów po ich produkcję. Drugi etap rozwoju dotyczyłby technologii rad-hard, stosowanych m.in. w sektorze kosmicznym i energetyce jądrowej.

Zobacz też: Trump zgadza się na eksport najnowocześniejszych czipów do Chin – nie bez ograniczeń

Zobacz też: USA nałożyły ograniczenia na eksport czipów do Polski. Gawkowski chce “stanowczych” i “pilnych” działań MSZ

Kresy.pl/Defence24.pl

Tagi: ,
forma płatności