Ministerstwo Spraw Zagranicznych poprosiło Państwową Komisję Wyborczą o wyjaśnienia w sprawie wyjazdu do Moskwy – powiedział Polskiemu Radiu wysoki rangą urzędnik MSZ. Według niego, resort nie był wcześniej informowany o wyjeździe przedstawicieli PKW do Rosji. „Możemy różnić się w ocenie, jak należy organizować wybory, choć kontakty między różnymi instytucjami z Polski i z Rosji są potrzebne” – usłyszał reporter Polskiego Radia.
Ukraiński dron zaatakował autobus pasażerski jadący w kontrolowanej przez Rosję części obwodu zaporoskiego, twierdzi lokalna rosyjska administracja.
Według gubernatora tego obszaru z ramienia Moskwy, Jewgienija Balickiego dron zaatakował autobus wykonujący regularne połączenie między miastami Melitopol i Krasnodar na terytorium Rosji. Przekazał, że nikt nie został ranny, ponieważ wszystkim dziewięciu pasażerom i dwóm kierowcom udało się uciec z pojazdu, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Balicki zamieścił pod komentarzem na serwisie społecznościowym Max fotografie płonącego autobusu, który ma być pojazdem zaatakowanym przez ukraiński dron. Napisał o "rażącym akcie terroryzmu". Jego spłonięcie potwierdziło Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS).
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła pakiet zmian w ochronie zdrowia. Resort zapowiada limity wynagrodzeń, większą przejrzystość zatrudnienia, centralną e-rejestrację i centralną e-kolejkę. Szpitale, które będą tolerowały uprzywilejowany dostęp do leczenia, mają być zagrożone karami do 1 mln zł.
„Polską ochronę zdrowia tworzą przede wszystkim tysiące zaangażowanych ludzi – dyrektorzy placówek, medycy oraz urzędnicy, którzy każdego dnia wykonują swoją pracę z poczuciem misji i odpowiedzialności za pacjentów. Ale przez lata w systemie narastały problemy, które stworzyły przestrzeń do nadużyć i wykorzystywania luk prawnych przez osoby stawiające własny interes ponad dobrem pacjenta” — powiedziała minister zdrowia, przedstawiając reformy w polityce.
Limity wynagrodzeń i jawność danych
Minister wskazała, że prace prowadzone w resorcie przełożyły się na gotowe rozwiązania legislacyjne.
Chiny miały przedstawić Rosji metody przeciwdziałania satelitom Starlink, od presji prawnej po cyberataki i broń do niszczenia satelitów – wynika ze śledztwa The Insider, Der Spiegel i Le Monde. Dokumenty wskazują też na rozmowy o wspólnym systemie obrony powietrznej i przeciwrakietowej nowej generacji. (więcej…)
Historyk Piotr Gontarczyk, pracownik naukowy Instytutu Pamięci Narodowej, wystąpił w obronie Ukraińskiej Powstańczej Armii. W tekście opublikowanym przez Onet przekonywał, że celem UPA nie było mordowanie Polaków, lecz walka o niepodległość Ukrainy. Odrzucił też określanie tej formacji jako zbrodniczej, mimo że przyznał, iż prowadziła ona eksterminację ludności polskiej.
Gontarczyk polemizował z prof. Mirosławem Szumiłą z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i IPN, który skrytykował wypowiedź Normana Daviesa porównującego dzieje UPA do losów polskich Żołnierzy Wyklętych. Szumiło uznał Ukraińską Armię Powstańczą za organizację przestępczą. Zdaniem Gontarczyka historyk nie przedstawił jednak dowodów uzasadniających taką ocenę. „Celem działania UPA nie było mordowanie Polaków, tylko niepodległość Ukrainy” – stwierdził pracownik IPN w opublikowanym kilka dni temu tekście.
Według niego organizacji nie można uznać za przestępczą, ponieważ nie została utworzona w celu popełniania zbrodni. Gontarczyk przekonywał, że ukraińskie dążenia niepodległościowe od stuleci były skierowane przede wszystkim przeciwko Rosjanom i Polakom. Odpowiedzialnością za późniejsze wydarzenia obciążył również Rzeczpospolitą, krytykując polską politykę wobec ludności ukraińskiej.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podczas szczytu NATO w Ankarze wręczył przywódcom państw Sojuszu grawerowane rewolwery oraz pudełka z amunicją.
O sprawie dziennikarzom powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podczas lotu powrotnego z Turcji. Według relacji mediów, turecki prezydent zaoferował broń każdemu z przywódców uczestniczących w spotkaniu.
Broń miała być spersonalizowana. Na każdym egzemplarzu wygrawerowano nazwisko danego przywódcy. Do rewolweru dołączono także pudełko z amunicją. Erdogan miał także przekazać notę zwalniającą broń z tureckich kontroli eksportowych.
„Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli” — oświadczył były premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że jest dumny ze skali pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości.
W obszernym wpisie opublikowanym na portalu X Mateusz Morawiecki odniósł się do pomocy wojskowej udzielonej Ukrainie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w pierwszej fazie rosyjskiej inwazji, określając ją jako działanie podporządkowane bezpieczeństwu Polski. Wiceprezes PiS zatytułował swoją publikację „Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem”.
Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem.
⤵️


























