Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został ugodzony nożem podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na scenie WOŚP w Gdańsku. Adamowicza zabrano do szpitala, nieoficjalnie wiadomo, że jego stan jest bardzo poważny.

Według relacji reporterki TVN24 Dominiki Ziółkowskiej około godziny 20. na scenę WOŚP w Gdańsku wbiegł mężczyzna, który krzycząc coś ugodził ostrym narzędziem prezydenta miasta. Według niej Adamowicz trzymał się w okolice brzucha. Jak pisze portal Dziennika Bałtyckiego, powołując się na relację jednej z czytelniczek, intruz krzyczał, że „5 lat niesłusznie siedział w więzieniu”.

Portal gdansk.pl napisał na Facebooku, że Adamowicz otrzymał trzy ciosy nożem. Sprawca wtargnął na scenę podczas odliczania. Rzucił się na prezydenta i zranił go nożem. Przez nikogo nie zatrzymany wyrwał mikrofon i krzyczał: – Halo, halo! Nazywam się Stefan Piwo, siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w wiezieniu! Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął obok…” – pisze gdansk.pl.

Jak podała rzeczniczka policji w Gdańsku, napastnik został zatrzymany przez ochronę imprezy. Został on przewieziony przez policję do jednego z gdańskich komisariatów.

Pawłem Adamowiczem zajęli się obecni na miejscu lekarze. „Leży za parawanem, na miejscu jest pogotowie, przy scenie stoją trzy ambulanse i dużo służb porządkowych” – relacjonowała dziennikarka Dziennika Bałtyckiego. Minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński potwierdził, że Adamowicz był reanimowany. Karetka zabrała go do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Władze i służby medyczne nie udzieliły dotąd szczegółowych informacji na temat jego stanu i obrażeń. Polska Agencja Prasowa nieoficjalnie dowiedziała się, że stan Adamowicza jest „bardzo poważny”.

Atak na prezydenta Gdańska potępili m.in. premier Mateusz Morawiecki i minister Brudziński. „Zwykle różnimy się z Panem Prezydentem Pawłem Adamowiczem w poglądach, jak powinny być prowadzone sprawy publiczne i sprawy Polski, ale dziś bezwarunkowo jestem z Nim i Jego Bliskimi, tak, jak – mam nadzieję -wszyscy nasi Rodacy. Modlę się o Jego powrót do zdrowia i pełni sił.” – napisał na Twitterze Andrzej Duda.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: W Gdańsku nożownik zamordował Ukraińca. Policja poszukuje sprawcy

Kresy.pl / Dziennik Bałtycki / TVN24 / PAP

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      jwu :

      @vader213 Przyznam ,że ww.prezydent nie jest postacią z mojej bajki,ale życzyć mu (lub każdemu innemu) śmierci uważam za ohydne.Zauważyłem też (niestety),że Twój komentarz wpisuje się w retorykę wszystkich wrogów naszej ojczyzny ,którzy sprawę Polski, chcą załatwić rękami samych Polaków.I stąd to sianie nienawiści w narodzie.Nienawiści ,którą na taką skalę,zapoczątkowała katastrofa smoleńska.

  1. Avatar
    1000_szabel :

    Nożownik to kompletny świr wg mnie. Że niby niesłusznie siedział w więzieniu?! Tym czynem udowodnił tylko, że jak najbardziej słusznie wpakowano go za kratki i wręcz nie powinno się go wypuszczać. Kto normalny porywa się na coś takiego? Inna sprawa, że ochrona wykazała się w zasadzie zerową skutecznością. Ale kasiorkę pewnie skwapliwie wzięli za „ochronę” imprezy. W tym miejscu warto się zastanowić, czy gdyby Polska (wzorem krajów zachodnich) byłaby nękana zamachami terrorystycznymi, to ktokolwiek z nas mógłby czuć się bezpiecznie i polegać na firmach w ten sposób „zabezpieczających” imprezy masowe, jak nawet bez zamachów nie można czuć się bezpiecznie?
    O Adamowiczu nie miałem raczej dobrego zdania, ale to nie tak powinno się załatwiać. Współczucia dla rodziny zamordowanego. Zaś niech Bóg wybaczy Adamowiczowi to, co czynił za życia.