Dziś do Polski wracają biegli, którzy badają przyczyny smoleńskiej katastrofy. Misja polskich ekspertów trwała 18 dni. W tym czasie pobrali kilkadziesiąt próbek z wraku samolotu i drzewa, o które uderzyła maszyna.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i ukraińska policja zablokowały 11 nowych schematów unikania mobilizacji w różnych regionach kraju. Według śledczych organizatorzy żądali od poborowych od 3,5 tys. do 37 tys. dolarów za fałszywe dokumenty, fikcyjne zatrudnienie albo nielegalny wyjazd za granicę. (more…)
W Puźnikach na Ukrainie zakończył się kolejny etap prac poszukiwawczych dotyczących polskich ofiar zbrodni UPA z 1945 roku. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem nie udało się odnaleźć drugiej zbiorowej mogiły.
Prace były prowadzone przez Fundację Wolność i Demokracja we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym, przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytutu Pamięci Narodowej.
„Zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach prowadzone przez @fundacja_WiD we współpracy z @pumszczecin z udziałem @kultura_gov_pl i @ipngovpl. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. To trudna wiadomość, ale nie zmienia naszego celu” — napisała Cienkowska w piątek późnym wieczorem w serwisie X.
Władimir Putin oświadczył w niedzielę w rosyjskiej telewizji państwowej, że Rosja będzie kontynuować działania zmierzające do pełnego zajęcia czterech regionów Ukrainy. Odrzucił też ukraińską propozycję wzajemnego wstrzymania uderzeń dalekiego zasięgu. (more…)
Władze Lwowa jednostronnie wypowiedziały kontrakt o wartości 40 mln z firmą Control Process bez wypłacenia wszystkich należności. Paweł Kowal przekazał, że sprawa jest znana rządowi od kilku lat, ale „to jednostkowy przypadek”, który będzie analizowany
W czwartek, w związku z konferencją URC26 w Gdańsku, Paweł Kowal, przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą i szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przekazał, że rząd wie o problemach polskiej firmy. Control Process S.A., której władze Lwowa wypowiedziały umowę na budowę kompleksu przetwarzania odpadów komunalnych. Spółka ma mieć wsparcie polskich władz.
Kontekst: Lwów wypowiedział umowę polskiej firmie
W marcu 2026 roku Lwów o zerwał kontrakt o wartości 40 mln euro i nie wypłaciło wszystkich należności Control Process S.A. Władzie miasta zarzuciły firmie niewywiązanie się z części zobowiązań. Spółka odrzucała te oskarżenia, wskazując na skutki wojny i twierdząc, że projekt był ukończony w ponad 95 proc. proc. W maju Międzynarodowa Izba Handlowa w Paryżu uznała, że wypowiedzenie umowy przez Lwów było niezgodne z kontraktem, m.in. z powodu jednostronnego rozwiązania umowy i odmowy wypłaty należności wykonawcy.
Rosja może przygotowywać prowokację wymierzoną w państwa bałtyckie lub Polskę, aby sprawdzić spójność NATO — podał w piątek „The Guardian”, powołując się na źródła z dwóch państw wschodniej flanki Sojuszu.
Według brytyjskiego dziennika obawy zachodnich źródeł mają narastać w czasie, gdy Kreml znajduje się pod presją ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu na cele położone w rejonie Moskwy i Petersburga. Rozmówcy gazety nie mówią o przygotowaniach do pełnoskalowej wojny, lecz o możliwym działaniu poniżej tego progu.„Widzimy oznaki, że Rosja przygotowuje prowokacje wojskowe przeciwko państwom bałtyckim lub Polsce” — przekazał w poniedziałek łotewski wywiad, cytowany przez „The Guardian”.
Podobne sygnały miały pochodzić z drugiego państwa NATO. Według wysokiego rangą źródła politycznego służby „przechwytują informacje wywiadowcze”, z których wynika, że Władimir Putin może planować działania przeciwko państwom bałtyckim. Rozmówca gazety oceniał, że rosyjski przywódca mógłby chcieć sprawdzić gotowość USA do obrony najmniejszych członków NATO: Estonii, Łotwy i Litwy.
Szef MSZ Radosław Sikorski negatywnie ocenił decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ocenił, że krok ten mógł utrudnić dialog między Warszawą a Kijowem. Sikorski powiedział, co by doradził prezydentowi.
Radosław Sikorski ocenił w „Faktach po Faktach”, że decyzja o odebraniu orderu „była nieadekwatna i miała charakter osobistego upokorzenia” prezydenta Ukrainy.
Czytaj też:



























