Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa oraz prawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil III wspólnie przybyli w poniedziałek do Gazy zrujnowanej przez działania wojenne.
Patriarchom towarzyszyli Josef Blotz, Wielki Szpitalnik Suwerennego Rycerskiego Zakonu Maltańskiego, a także przedstawiciele Malteser International – organizacji humanitarnej, jak podał portal Vatican News. Relacjonuje on radosne przyjęcie dostojników kościelnych w jedynej katolickiej parafii w palestyńskiej eksklawie - Parafii Świętej Rodziny w Gazie.
Witał ich tam proboszcz, ojciec Gabriel Romanello, który w zeszłym roku musiał oglądać zniszczenie swojej świątynie parafialnej przez Izraelczyków. Zginęło wówczas trzech parafian, a 11 odniosło obrażenia, w tym sam proboszcz.
Publicysta „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski w niedzielnym wydaniu programu „Wydarzy się” na antenie TVP Info stwierdził, że prezydent „niszczy sojusz strategiczny z Ukrainą” i „zachowuje się jak taki regularny zdrajca”.
Wypowiedź padła w kontekście zbliżającej się konferencji odbudowy Ukrainy w Gdańsku i odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Sierakowski skrytykował moment podjęcia decyzji wobec Zełenskiego i przedstawił ją jako uderzenie w relacje polsko-ukraińskie.
„To jest prezydent antypolski. Człowiek, który niszczy sojusz strategiczny z Ukrainą, który jest warunkiem polskiej niepodległości [...] Nawrocki nigdy nie powinien być polskim prezydentem. To jedyny prezydent w historii, wybrany nieznaną liczbą głosów, z kompromitującą absolutnie biografią i który w tej chwili zachowuje się jak taki regularny zdrajca” – stwierdził Sierakowski.
W Puźnikach w obwodzie tarnopolskim rozpoczął się kolejny etap poszukiwań miejsca pochówku Polaków zamordowanych przez UPA w 1945 roku. Prace ruszają w czasie, gdy w relacjach Warszawy i Kijowa nie milkną echa odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego.
Spór między Warszawą a Kijowem po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego nie przełożył się dotąd na prace dotyczące polskich ofiar zbrodni wołyńskiej.
Dr Łukasz Adamski, dyrektor Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego, ocenił w rozmowie z PAP, że nie widać obecnie oznak, by Ukraina zamierzała zablokować poszukiwania i ekshumacje.
Zarówno ośrodek prezydencki jak i rządowy potwierdzają, że Karol Nawrocki nie jest przewidziany jako uczestnik konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, jaka ma odbyć się w Gdańsku.
Konferencja ma rozpocząć się już w czwartek i potrwa dwa dni. Tymczasem szef Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz oświadczył w poniedziałek, że prezydent nie jest zaproszony do uczestnictw w niej. „Widziałem takie zaproszenia, które pokazywali mi partnerzy z zagranicy, pytając czy prezydent Nawrocki również wybiera się na konferencję. Odpowiadałem zgodnie z prawda, że prezydent nie został zaproszony, więc nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń" - powiedzial prezydencki urzędnik.
„Te konferencje niby są o odbudowie Ukrainy, ale tam głównie zbierają dla niej pieniądze" - mówił Przydacz – „Mam nadzieję, że tym razem premier Donald Tusk skoncentruje się na interesie Rzeczpospolitej, a nie tylko na zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego".
Polska Grupa Maspex przejęła 80 proc. udziałów w ukraińskiej grupie Karpackie Wody Mineralne, producencie m.in. wody „Karpacka Dżerelna”, napojów „Sokowynka” i przekąsek Gonzo. To pierwsze duże przejęcie aktywa produkcyjnego przez Maspex na Ukrainie.
ZAXID.NET, powołując się na Forbes Ukraina, podał w ubiegłym tygodniu, że transakcja została zamknięta 1 czerwca 2026 roku. Dotychczasowy właściciel i szef Karpackich Wód Mineralnych Serhij Ustenko zachował 20 proc. udziałów w firmie.
„80 proc. należy do partnerów, 20 proc. pozostaje u mnie” — powiedział Ustenko.
Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał, że Kijów utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Warszawą i pracuje nad łagodzeniem napięć.
We wtorek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał podczas ogólnoukraińskiego informacyjnego telemaratonu „Zjednoczone wiadomości”, że Ukraina utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Polską po napięciach wywołanych sporem wokół nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
„Poprzez kanały dyplomatyczne utrzymujemy stały kontakt. My, jako Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a także cały zespół dyplomatyczny prezydenta Ukrainy, pozostajemy w stałym kontakcie z polskimi kolegami. Rozumiem więc, że obywatele i ludzie, którzy teraz nas obserwują, codziennie widzą - delikatnie mówiąc - krzykliwe nagłówki i wymianę różnych oświadczeń” — przekazał rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj.
Zełenski: Jeśli rozmowy w Stambule zawiodą, potrzebne są twarde sankcje wobec Rosji