Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Sąd Antykorupcyjny Aremnii wydał decyzję o tymczasowym aresztowania Dawida Kazinjana, kandydata do parlamentu z ramienia bloku „Silna Armenia”, opozycyjnego wobec rządu Nikola Paszyniana.
Informację taką podała w czwartek agencja informacyjna RIA Nowosti, która otrzymała oświadczenie rzeczniczki „Silnej Armenii". Dzień wcześniej Komitet Antykorupcyjny Armenii powiadomił o zatrzymaniu polityka za zgodą Centralnej Komisji Wyborczej. Jego prawnik, Aram Wardewanjan, poinformował, że Kazinjan jest oskarżony o przygotowywanie się do wręczenia łapówki.
„W wyniku podjętych działań uzyskano informacje faktyczne wskazujące na to, że osoby wyznaczone do kierowania biurem partii "Silna Armenia" w okręgu Arabkir w Erywaniu, a także Dawid Kazinjan , zarejestrowany kandydat do parlamentu z ramienia tej samej partii, w porozumieniu ze zwolennikami partii i grupą osób z nimi współpracujących, obiecywali wyborcom, a także wręczali im łapówki wyborcze" - oświadczył miejscowy Komitet Antykorupcyjny. Sam polityk utrzymuje, że jest całkowicie niewinny.
Komisja Europejska chce rozmawiać z polskim rządem o zniesieniu ograniczeń na import ukraińskich produktów rolnych. Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen przekonuje, że utrzymywanie embarga zagraża rynkowi wewnętrznemu UE. Podobne ograniczenia utrzymują również Słowacja i Węgry.
W czwartek i piątek w Polsce unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen ma rozmawiać z przedstawicielami polskiego rządu o zakazie importu ukraińskich produktów rolnych, którego zniesienia oczekuje Komisja Europejska. Z informacji PAP wynika, że komisarz spotka się między innymi z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim i ministrem finansów Andrzejem Domańskim oraz wystąpi w Sejmie.
Czytaj też: Prawie 80 procent ukraińskiej żywności w polskich sklepach nie spełnia wymogów
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że w czwartek oraz w nocy z czwartku na piątek ukraińskie jednostki zaatakowały szereg rosyjskich obiektów. Jednymi z najważniejszych celów były mosty kolejowe w rejonach Rozdolnego i Władysławiwki na okupowanym Krymie. Według ukraińskiego dowództwa obiekty te były wykorzystywane przez Rosjan do przewozów wojskowych oraz zaopatrywania rosyjskiej armii na półwyspie.
Duzi armatorzy zaczęli ponownie przeprowadzać statki przez Cieśninę Ormuz po zawarciu tymczasowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała Associated Press, powołując się na Lloyd’s List Intelligence.
Żegluga nie wróciła jednak jeszcze do poziomu sprzed wojny.
Karol Nawrocki podczas wizyty na Śląsku wyjaśnił decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu odznaczenia. Prezydent mówił, że Polska ma własną pamięć historyczną i własny „próg bólu” w sprawach dotyczących relacji z sojusznikami. Wskazał również, że Polska przekazywała swoje stanowisko stronie ukraińskiej, ale nie doprowadziło to do zmiany decyzji Kijowa
W Grabówce na Śląsku, podczas obchodów Narodowego Dnia Powstań Śląskich, prezydent Karol Nawrocki odniósł się do decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Podkreślił, że Polska zna doświadczenie wojny, walki o niepodległość oraz zagrożenia ze strony sowieckiej i rosyjskiej.
„Wiemy, czym jest wojna. Wiemy, czym jest walka o niepodległość. Wiemy, czym jest postsowieckie, dziś rosyjskie zagrożenie. Ale jesteśmy dumnym narodem polskim i mamy swój próg bólu w sprawach, które dotyczą nas i naszych sojuszników. Ten próg bólu został przekroczony, dlatego odebrałem prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego” — powiedział prezydent.
Prezydent Ukrainy dał Białorusi tydzień na usunięcie ze swojego terytorium rosyjskich przekaźników, które służą do koordynowania ataków dronami. Zełenski ostrzegł, że w przypadku braku reakcji, ukraińskie siły samodzielnie usuną cele.
W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zażądał od Alaksandra Łukaszenki usunięcia rosyjskich przekaźników rozmieszczonych na terytorium Białorusi. Według Kijowa urządzenia są wykorzystywane do sterowania i korygowania ataków dronowych na północne obwody Ukrainy.
Ukraiński przywódca wskazał na obwody brzeski i homelski, które graniczą z Ukrainą.
Ech, wstyd dla pisiatych-polaczków, ale i dla nas wszystkich. Kiedy wreszcie skończy się ta ciągła hańba?
Ręce opadają. Polski żołnierz ma przelewać krew w interesie zachodnich koncernów naftowych.