Rządzona przez Albańczyków Republika Kosowa uznawana przez około połowę państw świata osiągnęła dyplomatyczny sukces zwiększając grupę podmiotów, z którymi utrzymuje oficjalne relacje.
O rozszerzeniu uznania prawno-międzynarodowego Republiki Kosowa poinformowała jej prezydenta Vjosa Osmani. „Sudan uznał Republikę Kosowa, a oba kraje zgodziły się nawiązać stosunki dyplomatyczne” – wystąpienie Osmani, upublicznione za pośrednictwem portali społecznościowych, zacytowała agencja informacyjna Anadolu.
Osmani wskazała jednak na trzecie państwo, którego dyplomacja przyczyniła się do rozszerzenia uznania Kosowa. “Składamy najszczersze podziękowania prezydentowi [Turcji, Recepowi Tayyipowi] Erdoganowi za doprowadzenie do tego ważnego dla nas wszystkich, dla naszych narodów, dnia”.
Przedstawiciele Kosowa i Sudanu spotkali się w sobotę na Forum Dyplomacji w turecki Antalyi.
Minister spraw zagranicznych Sudanu Ali Jusef przyzał, że przywódca tego państwa gen. Abd al-Fattah al-Burhan polecił uznanie Kosowa właśnie po spotkaniu z Erdoganem.
Kosowo miało status autonomicznego okręgu w ramach serbskiej republiki jugosłowiańskiej. Po rozpadzie socjalistycznej Jugołsawii w latach 90 XX w. autonomia okręgu w ramach republiki została przez władze serbskie zawieszona. Doszło do wybuchu zbrojnej rebelii albańskich separatystów w regionie. W 1999 r. otrzymała ona wsparcie NATO, które przeprowadziło kampanię masowego bombardowania ówczesnej Jugosławii.
W efekcie wojska NATO okupowały region. Pod ich protektoratem miejscowi Albańczycy proklamowali w 2008 r. jednostronnie Republikę Kosowa. Sudan stał się 107 ze 193 członków ONZ, którzy uznają państwowość Kosowa.
Czytaj także: Kosowo, Albania i Chorwacja tworzą nowy sojusz
aa.com.tr/kresy.pl































