Rzecznik prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow, podczas wywiadu dla rosyjskich mediów powiedział, że przeszkodą, która stoi na drodze do spotkania prezydentów Rosji i Ukrainy ma być niechęć Zełenskiego do porozumień Mińskich.

Niechęć Kijowa do przestrzegania porozumień Mińskich jest przeszkodą w ewentualnym spotkaniu prezydentów Rosji i Ukrainy Władimira Putina i Władimira Zełenskiego – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

„Tak, prezydent Federacji Rosyjskiej był wczoraj gotowy, że tak powiem – powiedział Pieskow. „Jaka jest tu przeszkoda? Ukraina nie realizuje porozumień mińskich, Ukraina chce zastąpić porozumienia mińskie czymś innym, nie nazywając tego. A poza tym nie chce przestrzegać np. porozumień, które zostały osiągnięte w Paryżu już trzy lata temu” – powiedział Pieskow.

Podkreślił, że „zaangażowane w tę kwestię w ramach „czwórki” resorty i doradcy polityczni podejmują aktywne próby ożywienia tego procesu, ale w rzeczywistości jest to oczywiście impas” – podkreślił Pieskow.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Na początku września rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że jego szef jest gotowy na bezpośrednie rozmowy w prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Mówiąc o konieczności rozmów w celu poprawienia relacji rosyjsko-ukraińskich Pieskow stwierdził – „nie widzimy takiej samej wzajemnej woli politycznej Kijowa”. Jednocześnie podkreślił, że przedmiotem rozmów nie może być Krym bo „​​jest to region Federacji Rosyjskiej. W związku z tym nie może to być punkt porządku obrad negocjacji. Dlatego do tej pory w tym zakresie nie było możliwości się nigdzie posunąć.”

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kuleba zapowiedział, że w przypadku bezpośredniego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji temat Krymu powróci.

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz