W rozmowie z Kresami.pl poseł Kukiz’15 Paweł Szramka skomentował wczorajsze wydarzenia w Sejmie. Odniósł się także do swojej mocnej wymiany zdań z posłem Markiem Suskim z PiS. „Typowe polityczne gierki i tzw. korupcja polityczna, to było po prostu świństwo”.

– Bardzo źle się stało, że coś takiego w ogóle miało miejsce– mówi Kresom.pl poseł Kukiz’15 Paweł Szramka, odnosząc się do wczorajszych wydarzeń w Sejmie.

ZOBACZ: Burza w Sejmie. PiS organizuje posiedzenie parlamentarne w Sali Kolumnowej [+VIDEO]

– Po tym wszystkim co Polacy zobaczyli, jeszcze bardziej stracą oni zaufanie do którejkolwiek z partii politycznych. Zarówno ta „opozycja histeryczna”, jak mówimy o PO i Nowoczesnej, jak i partia rządząca nie stanęły na wysokości zadania. Jedni i drudzy pogłębiają konflikt zamiast dążyć do dialogu –uważa Szramka.

– Niestety, marszałek Kuchciński nie miał wczoraj najlepszego dnia. Wykluczenie posła Szczerby było chyba zbyt pochopne. A to z kolei dało argument opozycji histerycznej do zajęcia mównicy itd. Marszałek nie stanął na wysokości zadania. Powinien być na swoim stanowisku, ale je opuścił i to była okazja do tego, żeby przedstawiciele Nowoczesnej i PO je zajęli. A później dosłownie zaczęli „odstawiać szopkę”– uważa poseł Kukiz’15. Zwraca uwagę, że w pewnym momencie zaczęli oni śpiewać hymn narodowy, co w tych okolicznościach było co najmniej nie na miejscu. – Według mnie to była wręcz profanacja hymnu, w takich sytuacjach nie powinno się go śpiewać –dodaje.

– PiS oddał pole opozycji histerycznej i uciekł do Sali Kolumnowej– stwierdził Szramka. Stwierdził, że „niby zaprosili oni wszystkich posłów”, ale dostępne było tylko jedno wejście, a ustawione krzesła uniemożliwiały przejście w głąb sali. Posłowie PiS zajęli miejsca siedzące, a ci spoza tej partii musieliby stać przy wejściu do sali, w której już było dość ciasno. Poseł nie rozumie też decyzji o tzw. głosowaniu blokowym nad wnioskami mniejszości. – Pokazali, że totalnie nie liczą się z nikim, mają swoje ustalenia, swoje zdanie i nie mają zamiaru nikogo innego słuchać– mówi Szramka.

Czytaj także:

Siarkowska (K’15) dla Kresów.pl: nie zamierzamy brać udziału w dalszym destabilizowaniu polskiej sceny politycznej

Winnicki: mamy do czynienia z upadkiem majestatu Rzeczpospolitej [+VIDEO]

Poseł K’15 odniósł się też do sytuacji z udziałem posła PiS Marka Suskiego:

– Pan Suski zachował się bezczelnie. Przychodził ostentacyjnie do naszego klubu, pokazywać przed kamerami, że jest w stanie wyciągnąć posłów do tego, żeby poszli z PiS-em. Nie wytrzymałem, podszedłem do niego i powiedziałem, że skoro ma swój klub, to niech idzie tam rozmawiać, a nie robi tu szopki próbując coś ugrać politycznie. Typowe polityczne gierki i tzw. korupcja polityczna. Nie wiem, czy coś obiecywał naszym posłom, czy nie, ale było to po prostu świństwo.

ZOBACZ: Szramka (Kukiz’15) do Suskiego (PiS): „Masz swój klub? To wyp…dalaj” [+VIDEO]

Zobacz także: Demonstranci KOD atakują samochody posłów PiS, jeden z nich udaje poszkodowanego [+VIDEO]

KRESY.PL / Marek Trojan

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • costner
        costner :

        Poseł Szramka: „Niestety, marszałek Kuchciński nie miał wczoraj najlepszego dnia. Wykluczenie posła Szczerby było chyba zbyt pochopne”. Czyli poseł powiedział, że na pewno Kuchciński źle zrobił, bo chyba pochopnie zawiesił posła Szczerbę. Jest teza, ale podparta wątpliwym argumentem, zatem i teza jest wątpliwa. A skoro teza jest wątpliwa, to i działanie, na niej oparte jest wątpliwe. Stąd, potępianie Pis`u i stawianie go na równi z bezprawnym działaniem totalitarystycznej opozycji jest głupie. Pytania: W co gra Kukiz`15? Nie chodzi, czego chcą, tylko co realnie robią? Po czyjej stoją stronie? Po stronie demokracji, czyli chcą ustawy dezubekizacyjnej, czy stoją po stronie totalitarnej opozycji, czyli utrzymania statusu wyższości ubeków nad ludźmi? Obiecanki, że oni chcą ruchu obywatelskiego i takie tam, dobrze, ale to trzeba zrobić, bo obietnice już mamy od ponad dwudziestu lat, a polska gospodarka upada. Nie są ważne szczytne pragnienia, ale realne działania. Więc reakcja posła Szramki, na to, co robił poseł Suski jest niezgodna z pragnieniem ruchu obywatelskiego, bo w istocie jest poparciem działania totalitarnej opozycji. Przeganianie posła Suskiego, bo namawiał do tego żeby stanąć po jego stronie nie ma nic wspólnego z ruchem obywatelskim, czyli posłowi Szramce chodzi o to, by było jak było, a tylko udaje, że chce zmiany.

        • kojoto
          kojoto :

          Wasze bicie się w piersi teraz to kpina… W czym posłowie „od Kukiza” mają popierać PiSuar? w nakręcaniu atmosfery skandalu w Sejmie? W podgrzewaniu POPiSowych utarczek PRZED KAMERAMI? PiS który niezmiennie popieracie doskonale dogaduje się z PO i Nowoczesną w sprawie BEZWZGLĘDNEGO poparcia dla neonazistowskiego ruchu na Ukrainie, w sprawie nie powstrzymania mordowania niewinnych Polaków przed urodzeniem. I w wielu innych. A tu nagle wielkie halo. Zdrajcy i małe cwane gnidy z PiS i PO powinien spotkać ten sam los… stryczek. Wy albo jesteście cyniczni, albo macie jakieś zgąbczenie mózgowe… przykro się patrzy na tak głupie wpisy.

          • costner
            costner :

            „nie uchwalenie ustawy budżetowej” byłoby konstytucyjną przesłanką do rozwiązania parlamentu. Natomiast siedzenie okrakiem na barykadzie oddzielającej pis i po, żeby krytykować, to najłatwiejsza rzecz. Cóż jest łatwiejszego niż krytykowanie wszystkiego i wszystkich. Nie trzeba być zagorzałym zwolennikiem pis, żeby zauważyć różnice. Podczas, gdy po wyprzedawało Polskę i wyganiało Polaków za granicę, pis jednak próbuje coś robić dla Polaków. Więc porównywanie tych dwóch partii jest przesadą. Pragnienia i ideały są zawsze górnolotne, ale rzeczywistość jest szara i trudna. Więc przejście od konkretu do ideału jest mozolne i wymaga umiejętności. A tych umiejętności w Polsce jest mało i wydaje się, że z upływem czasu, coraz mniej. Można głosić hasła o polskiej gospodarce, żyć antyukraińskimi fobiami, ale życie jest bardziej złożone. Sytuacja jest taka, że w każdej dziedzinie życia społecznego jest kryzys: ekonomiczny, medialny, rodzinny, edukacyjny itp.,itd. W każdej dziedzinie jest bardzo, bardzo niedobrze. Więc zanim z tego dołu wyjdziemy, zanim dochowamy się ludzi umiejętnych, a do tego uczciwych patriotów, to minie co najmniej kilka pokoleń. Póki co trzeba bronić elementarnych rzeczy i spraw. Najważniejsze rzeczy na teraz to: obrona polskości przed rozpłynięciem się w europejskim multi-kulti. A dokładniej obrona resztek gospodarki, szkolnictwa, obyczajów, polskiego obywatelstwa. Krótko mówiąc walka idzie o to, czy obronimy biologiczny element narodu, czyli czy obronimy to, żeby Polacy chcieli dalej być Polakami, chcieli rodzić dzieci i wychowywać po polsku, dalej idzie szkoła, kultura i gospodarka. I PO jest za tym, żeby to rozwodnić w globalnym komunizmie, a pis broni polskości. Więc utrzymywanie, że te dwie różne partie są jednym jest brakiem inteligencji, która polega właśnie na rozróżnianiu tego, co różne. Winnicki, bez studiów, kukizy, siedzące okrakiem i czekające że z nieba im spadnie społeczeństwo obywatelskie, jeszcze długo będą musieli się dokształcać, zanim staną się alternatywą dla pis`u. Najgorsze jest to, że nie ma żadnej pracy u podstaw, w szkołach i w rodzinach, czyli na prawdziwe zmiany jeszcze bardzo długo sobie poczekamy.

  1. jaro7
    jaro7 :

    Tu sie Kojoto zgadzam,PiS i PO to takie same dno,które się nawala cały czas ,ku uciesze gawiedzi.A łączy ich dużo więcej niż napisałeś ,bo i popieranie CETA,nepotyzm,przekręty,różni tylkokogo maja za 'pana’ bo jedni maja Bruksele i Berlin,drudzy Waszyngton i Tel-Aviv.Efekty tych ich (nomen omen)popisów dla zwykłych Polaków jest żaden.A zwolennicy Pis zawsze widzą zdzblo u innych ale belki u siebie to juz nie.Taka mentalność Kalego.

    • gan
      gan :

      Wybór Trumpa może oznaczać koniec obecnej polityki Polski wobec Ukrainy. I dobrze, bo ja wolę zarabiać pieniądze z Rosją, Białorusią czy Chinami a nie wydawać na wojnę nie wiadomo (?) w czyim interesie. Problem PiSu to ten sam problem, z którym zetknęła się sanacja: „każdy spoza naszego kolektywu to potencjalny zdrajca i zaprzaniec – więc lepszy bierny, mierny ale wierny”. I tak mamy nieudolny PiS, potem długo, długo nic i na końcu opozycja / hucpiarze. Jest w czym wybierać.

  2. lp
    lp :

    Kuchta umie ino nadstawiać się banderowcom, reszta to totalna klapa. Druga osoba w Państwie a zero charyzmy. Kaczka odjechał, żyje w matrixe. Gdyby czuł nastroje to dawno pozbył by się Antoniego i Waszczyka, teraz powinien dołączyć do nich Kuchtę. PiS popłynie na własne życzenie, wojują ze wszystkimi, nawet kresowiaków wkurzyli bezkrytyczną miłością do banderowskiej upainy. W następnych wyborach trzeba głosować na RN.

  3. bor
    bor :

    Każda współpraca z PONowoczesną, to jak współpraca z Hitlerem, czy Stalinem. Z PiSem trzeba walczyć, ale tak, aby na jego miejsce nie wróciła PONowoczesna. Bo tym razem będąc u władzy szybko i sprawnie dokonają likwidacji wszelkich przejawów polskości.

  4. malkontent
    malkontent :

    Jak się czyta wpisy na różnych forach i tym również, odnosi się wrażenie, że jest wielu Polaków całkiem mądrych , którzy podobnie myślą, że pisdzielcy i popaprańcy to bracia bliźniacy z jednego łona , których niewiele dzieli a znacznie więcej łączy. POPISdzielstwo to najeźdźca i okupant i wielu tak uważa i tylko tak uważa. 50 % Polaków nie idzie na wybory połowa z tych co idzie to głosują na złość popaprańcom albo pisdzielcom . Dziasiaj jest doskonałe narzędzie INTERNET co przeszkadza Polakom się zrzeszyć i utworzyć partię internetową i zmieść z powierzchni ziemi te popłuczyny styropianu??? co ?? pytam sie co ??? brak chęci , marazm, czy może zidiocenie ??? Zamiast narzekać , połączyc sie nad podziałami i stworzyć mądre , dla ludzi anie polityków ugrupowanie które dostanie w cuglach 50% poparcia . Pozdrawiam logicznie myślacych