Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Irańczycy przypuścili w środę uderzenie na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie. Oświadczenie w tej sprawie wydał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Korpus potwierdził uderzenie i oświadczył, że atak ten "powinien służyć jako lekcja" dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”, jak zacytował w środę portal Roya. Rdzeniowa instytucja Republiki Islamskiej podkreśliła, iż zakłócenie ruchu statków do i z irańskich portów będzie miało „wysoką cenę”.
Korpus Strażników określił atak na kuwejckie lotnisko był odwetem za amerykańskie uderzenie na tankowiec M/T Lexie, który według amerykańskie płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. Irański odwet może świadczyć, że tak było faktycznie.
Unia Europejska przeznaczy dodatkowe 100 mln euro na wsparcie libańskich sił zbrojnych. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekonuje, że wzmocnienie struktur państwa jest najlepszym sposobem ograniczenia zagrożenia ze strony Hezbollahu. (more…)
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę przewidującą ponad 1 mld dolarów pomocy bezpieczeństwa i odbudowy dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia kolejnych 8 mld dolarów w formie pożyczek na obronę. (more…)
Minister transportu Litwy, Juras Taminskas zapewnił, że jej rząd nie odczuwa presji ze strony Stanów Zjednoczonych na zniesienie tej sankcji wobec Białorusi.
Jak podał w czwartek portal TVP Wilno, Taminskas wyraził przekonanie, że sankcje Unii Europejskiej zabraniające importu białoruskich nawozów potasowych zostaną przez wspólnotę przedłużone. Litwin wyraził swoje przekonanie z dużym wyprzedzeniem. Pakiet sankcji dotyczący tej sprawy obowiązuje bowiem do lutego przyszłego roku.
Wcześniej na ten sam temat wypowiadał się minister spraw zagranicznych Litwy, Kęstutis Budrys. Według TVP Wilno także on nie widział żadnych podstaw dla znoszenia sankcji na białoruskie nawozy.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Szuja upaińska jątrzy. kOwal ty śmieciu von z Polski
Natomiast szarża jankesów po Polsce i zgoda na działania Bundeswery w naszym kraju gdyby Polacy wreszcie zdecydowali się coś zmienić, to nie boli? Boli i to jak cholera!
Pawlo Kowal reprezentuje tych co wojnę w Iraku nazywali “misją pokojową”. Natowski dwubełkotnik pospolity zmieszany z banderkiem syjonizmu to wyjątkowo neuorotoksyczna substancja. Szczepionką jest przeczytanie roku 1984. Ze zrozumieniem.
właśnie tak wygląda typowa ukraińska gęba
,,Kowal uważa, że przejazd rosyjskiej grupy motocyklistów “Nocne Wilki” przez Polskę będzie przejawem rosyjskiej buty, imperializmu i szowinizmu. Według Kowala “Polska powinna jasno powiedzieć, że na to nie pozwoli”.”
IGNORANT,CHAM BEZ KSZTY OGLADY DYPLOMATYCZNEJ – wybierzcie sami…
A MOZE ,,GENIUSZ” !!!
AUTORZE TEGO ARTYKULU,LITOSCI !!!
Zajmowanie się wypowiedziami TEGO POLITYCZNEGO IDIOTY niczym się nie różni od słuchania bełkotu wariatów w zakładach zamkniętych. Można by się pośmiać… ale śmiech zamiera nam na ustach, gdy (,,poważny?”) autor wydaje się traktować tępego i prymitywnego, chorego psychicznie RUSOFOBA na poważnie.Tragedia!!!
ten człowiek jest chory psychicznie.. czemu jest zapraszany do mediów skoro 90% spoleczenstwa nie zgadza sie z tym o czym ten chłop bredzi?
daniel 1B. CHLOPIE TRFILEŚ W 10. TEN DEBIL POWINNY BYĆ ZESLANY NA WYGNANIE Z POLSKI BEZ PRAWA POWROTU.
Coz.Toi narod wybiera władze.A ze ta jest chamska,glupia i beznadziejna – swiadczy o poziomie wyborców.
MASZ RACJE.ILOSC SWIN PRZY KORYCIE ZALEZY OD ILOSCO IMBECYLI PRZY URNACH…
PAWŁO KOWALCZUK pozostała szuja bo banderowskim nasieniu w RZECZPOSPOLITEJ którego zadaniem jest sklocic POLAKOW i zatuszować ludobójstwo wykonane rekami jego przodków na obywatelach RZECZPOSPOLITEJ tzw. v kolumna banderowska w POLSCE a do tej choloty dołączam związek upadlincow w POLSCE którego głownym banderowcem jest PIOTR TYMA
Propaganda GLOWNEGO JEDYNIE SLUSZNEGO NURTU podbija cały czas bębenek zagrożenia ze strony Rosji, która ponoć na nic innego nie czeka, jak tylko, żeby wpuścić swoje hordy na teren wschodniej Ukrainy i rezać. Takie brednie mogą mówić jedynie “politycy” którzy robią to za okreslone korzyści albo ci, którzy są zwykłymi kretynami NP.JAK TEN TU KOWAL i o polityce, zwłaszcza wykraczającej poza gminne koterie nie wiedzą nic. Ale ci powinni raczej zmienić zawód i znależć sobie zajęcie na miarę swoich możliwości intelektualnych.
Czy Rosja może militarnie interweniować na Ukrainie?
Oczywiście, że może! Ma po temu siły, środki i doskonały pretekst w postaci rosyjskojezycznej mniejszości (która tak na prawdę jest większością) na wschodniej Ukrainie.
Ale Rosja tego nie zrobi…
Najważniejszym powodem jest to, że po prostu nie musi.