Reżyser „Botoksu” Patryk Vega skomentował reakcje na  swój najnowszy film, m.in ze strony środowisk i mediów lewicowych.

W wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Vega powiedział, że negatywne reakcje na film „Botoks” go nie dziwią. Twierdzi, że spodziewał się nawet takich działań, jak blokowanie kin czy organizowanie protestów ulicznych. „Ten „hejt” wydaje mi się czymś oczywistym w sytuacji, kiedy podejmuje się temat, który dotyka bardzo wielu” – wyznał Vega. Reżyser odniósł się również do problematyki aborcji, która poruszana jest w „Botoksie”. „Jestem katolikiem i kwestia aborcji jest dla mnie czytelna. Nigdy nie chciałem jej w moim życiu. Nigdy bym na nią nie pozwolił. Dlatego nie pojawiłem się na „czarnym marszu” – powiedział.



Vega zaznaczył, że wszystkie sceny z jego filmu, m.in te przedstawiające wewnętrzne kulisy przemysłu farmaceutycznego, miały miejsce naprawdę. Reżyser twierdzi, że pracownicy koncernów farmaceutycznych otrzymali do podpisania „lojalki”, które zakazywały im wypowiadeć się na temat „Botoksu”.

Podoba Ci się ta strona?
Wesprzyj nas.

„Uświadomiłem sobie, jaką mocą dysponuję poprzez moje filmy. Zrozumiałem, jaką odpowiedzialność niesie ze sobą fakt, że ogląda je nawet 10 mln osób. Dotarło do mnie, że kino to nie tylko rozrywka i że mogę dzięki niemu przekazać istotne wartości” – powiedział Vega.

Kresy.pl / Gazeta Polska

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz