Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Amerykańskie wojsko poinformowało, że 5 czerwca przechwyciło irańskie drony i rakiety wystrzelone w rejonie Zatoki Perskiej. Po zestrzeleniu czterech dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz siły USA uderzyły w irańskie stacje radarowe w Goruku i na wyspie Keszm. Według CENTCOM Iran wystrzelił także siedem rakiet balistycznych w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu.
Amerykańskie siły przeprowadziły w piątek uderzenia na irańskie nadbrzeżne stacje radarowe po wcześniejszym zestrzeleniu czterech irańskich dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz – poinformowało Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Szef MON podkreślił, że Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z Rosją, ale państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków nie do przyjęcia. (more…)
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu część rosyjskich urzędników i przedstawicieli elit biznesowych zaczęła publicznie mówić o problemach gospodarki. Bloomberg wskazuje na krytykę rosnącej ingerencji państwa, presji na firmy i powrotu do praktyk z czasów sowieckich. Jednocześnie rosyjski PKB w pierwszym kwartale zmniejszył się o 0,2 proc. rok do roku.
Uczestnicy debat krytykowali rosnącą ingerencję państwa w gospodarkę, presję wywieraną na biznes przez aparat państwowy oraz powrót do części rozwiązań z czasów sowieckich. Lojalni wobec władz przedstawiciele rosyjskiego establishmentu ostrzegali, że Rosja ryzykuje osłabienie innowacyjności, przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, choć unikali bezpośredniej krytyki Władimira Putina – informuje Bloomberg.
„Wszyscy mówimy o przywództwie technologicznym, ale przywództwo technologiczne opiera się na wolności, a nie na całkowitym kierownictwie państwowym. Negatywna polityka dosłownie nas zabija” — powiedział Igor Szuwałow, były pierwszy wicepremier Rosji i obecny szef państwowej korporacji rozwojowej WEB.RF.
Według niemieckich danych statystycznych spada imigracja do RFN. Jednocześnie wzrasta liczba wyjeżdżających, nie tylko migrantów, ale i obywateli państwa.
Według Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec, w 2025 roku do Niemiec przybyło 1,48 miliona osób, co daje imigrację niższą o 13 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Jednak niewiele mnie z ludzi wyjechało. 1,25 miliona osób opuszczających Niemcy to tylko 2 proc. emigrantów mniej w porównaniu rok do roku, jak przytoczył portal Meduza.
Z danych urzędu można zauważyć, że spadła imigracja z Syrii (mniej o 67 proc.), Turcji (mniej o 41 proc.) i Afganistanu (mniej o 41 proc.). W ostatnich latach były to kraje pochodzenia trzech największych liczebnie grup imigrantów.
Parlament Europejski chce nadzorować krajowe plany odbudowy, PiS sprzeciwia się decyzji