Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Władimir Putin oświadczył, że Rosja użyła pocisku Oriesznik przeciwko Ukrainie, aby obserwować rozproszenie jego głowic. Według rosyjskiego przywódcy dane te mają posłużyć do podejmowania decyzji o przyszłym „pełnoskalowym” wykorzystaniu tego systemu.
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Czarnogóra chce zostać 28. państwem Unii Europejskiej w 2028 roku i pozostaje najbardziej zaawansowanym kandydatem w negocjacjach akcesyjnych. Podgorica otworzyła wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknęła 14, ale nadal musi wykazać postępy w sądownictwie, praworządności i walce z korupcją.
Czarnogóra liczy około 630 tys. mieszkańców. Jej przyjęcie byłoby dla Unii Europejskiej znacznie prostsze niż akcesja większych i bardziej problematycznych kandydatów, w tym Ukrainy. Warunkiem pozostaje jednak zakończenie negocjacji i ratyfikacja członkostwa przez wszystkie 27 państw UE – pisze Reuters.
„Czarnogóra jest najbardziej zaawansowanym krajem kandydującym w negocjacjach akcesyjnych” — poinformowała komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos.
Fiński minister obrony Antti Häkkänen odmówił zgody 14 nabywcom spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na zakup nieruchomości w Finlandii.
Część spraw dotyczyła miejscowości położonych na wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Rosją.
Według fińskiego ministerstwa obrony wnioski złożyli obywatele albo firmy należące do obywateli Chin, Ukrainy, Turcji i Indii. Chodziło o nieruchomości w Asikkali, Hyrynsalmi, Imatrze, Laukaa, Pöytyi, Rautjärvi i Rovaniemi. Imatra i Rautjärvi leżą na południowym wschodzie Finlandii, w pobliżu granicy z Rosją. Wnioskodawcy deklarowali cele biznesowe, rekreacyjne lub mieszkaniowe.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Haha, ładnie napisana groźba pod adresem potencjalnego kapusia.
kurwa wy nieroby – rowery kradną z piwnic i lusterka w samochodach urywają – do roboty. Ale nie miejmy złudzeń, na zwykłych policjantów (a wśród nich są, o zgrozo, też Polacy) jest NACISK tych wszystkich skurwysynów z zdrajców z komendy głównej, tzw. prokuratury i tzw. ministerstwa “sprawiedliwości”. Przecież o czym to świadczy, że członkowie skrajnie lewackiego ugrupowania “nigdy więcej” “uczą” policjantów “wykrywać” “symbole faszystowskiego”. Wy lewackie imbecyle – na Szczerbcu są żydowskie napisy – jaki to jest symbol “faszyzmu” – was to tylko do obozu pracy byście się nauczyli pracować.
Sądzę, że nie jest to przypadek, ale po prostu ograniczenia prawa do wyrażania poglądów przez zastraszanie policyjne. Jak żywo przypominają się protestujący w PRL przeciwko przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Teraz protest przeciwko imigracji jest karany! To doprawdy szokujące, jak lewicowa poprawność polityczna nagina standardy Konstytucji RP. Czemu się jednak dziwić! Przecież pan Bodnar obecnie RPO o skrajnie lewicowych przekonaniach swoimi działaniami inicjuje działania policji takie, jak te. Rzecz kluczowa to wybór takich polityków, którzy sprzeciwią się i nie są podatni na lewicową dyktaturę myślową. Pytaj kandydata, co sądzi o takich działaniach policji!
Niedługo wybory, zmieni cie ludzi w komendzie głównej a ci zmienią w komendach powiatowych i znów zapanuje normalnosc w policji
Chorzy ludzie, nie potrafią złapać włamywaczy, którzy okradają ludzi, a szukają autorów transparentu, który nikogo nie obraża, lecz wyraża pewne opinie.
Należy podejrzewać, że w tamtym rejonie to w aparacie władzy mogą znajdować się spadkobiercy przesiedleńców z Akcji Wisła a więc neobanderowców nienawidzących Polaków.
Zdjęcie przez policję RP transparentu ,czy napisu antyimigracyjnego,to działanie bezprawne i sprzeczne z Konstytucją RP.ŁATWO TO SPRAWDZIĆ OD STRONY PRAWNEJ.Bajanie o bezprawnym i rasistowskim charakterze napisów to zwykłe konfabulowanie o antypolskim charakterze zwolenników multi-kulti.Ta zaraza antypolska nie ma za grosz poszanowania dla autentycznie polskiej kultury.Na gwałt wołam: Policję polską obowiązuje przestrzeganie Konstytucji RP,a nie zawołania takich ,czy innych interesownych partyjek.
Co się stało z tą Polską, o którą nasi dziadkowie walczyli ? Nawet własnych przekonań nie można wyrazić, bo Państwo Polskie za to ściga. Skoro ktoś nie chce imigrantów muzułmańskich, to powinien móc to wyrazić. Narzekaliśmy na komunę, bo też ścigano za poglądy niezgodne z linią polityczną władzy, obecnie PO przy pomocy różnych służb ścigają Polaków za to, że bronią Polski przed islamskimi hordami.