Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska zamówiła kilkaset pocisków PAC-2 GEM-T do systemu obrony powietrznej Wisła. Kontrakt o wartości 988 mln USD netto ma uzupełnić zdolności zestawów Patriot, które są już wyposażane w pociski PAC-3 MSE. Dostawy mają rozpocząć się w ciągu najbliższych miesięcy i potrwać do 2031 roku.
W piątek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o pozyskaniu kilkuset pocisków PAC-2 GEM-T dla systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Wisła.
WAŻNE❗️
O spotkaniu poinformował w czwartek późnym wieczorem sam Zełenski, publikując w serwisie X krótkie nagranie z rozmowy z polskim premierem. Do spotkania doszło jeszcze przed rozpoczęciem plenarnej części unijnego szczytu. Na materiałach ze spotkania obok prezydenta Ukrainy widoczny był szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha, a przy Donaldzie Tusku — stała przedstawiciel Polski przy UE Agnieszka Bartol.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, który był gospodarzem kończącego się szczytu klubu G7. Uznał jego przebieg i wyrażone przez siedem państw stanowiska za sukces.
Macron w środowym przemówieniu na zakończenie szczytu stwierdził, że wielostronne rozmowy między przywódcami były „momentem jedności i prawdziwej współpracy”. Macron dodał, że w kwestii wojny na Ukrainie przywódcy szczytu zgodzili się, że Rosja nie wykazała „poważnej woli” zawarcia pokoju, uznając, że Stany Zjednoczone kierują teraz swoje wsparcie w stronę Kijowa, jak zrelacjonował portal France24.
Prezydent Francji podkreślił, że kwestie wojny rosyjsko-ukraińskie i szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie, były istotnymi tematami rozmów jego rozmów z przywódcami Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który także pojawił się na we francuskim Evian-les-Bains. Dotyczyły jednak także kwestii systemów sztucznej inteligencji i ich wpływu na rzeczywistości.
Rosja będzie przeprowadzać regularne zmasowane uderzenia na obiekty na Ukrainie, od których — według Moskwy — zależy zdolność bojowa Sił Zbrojnych Ukrainy. Zapowiedział to w czwartek rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, komentując ukraiński atak dronów na Moskwę.
Siergiej Ławrow stwierdził w czwartek, że sama reakcja słowna na działania Kijowa nie wystarcza. Według rosyjskiego ministra wojsko ma kontynuować zadanie wyznaczone przez Władimira Putina.
W czwartek przed południem doszło do pożaru w rafinerii naftowej położonej pod stolicą Azerbejdżanu - Baku. To kluczowy ośrodek przemysłu naftowego dla kaukaskiego państwa.
„18 czerwca, około godziny 8:30, w instalacji reformingu katalitycznego nr 31 rafinerii ropy naftowej wybuchł pożar w wyniku wycieku z górnej pokrywy wymiennika ciepła nr 211/1. Zdarzenie zostało natychmiast opanowane, a dzięki szybkiej interwencji państwowej straży pożarnej Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych pożar został całkowicie ugaszony” - oświadczenie państwowego koncernu naftowego Socar zostało zacytowane przez agencję informacyjną Interfax.
Socar podał również, że sformowano już komisję, która ma zbadać przyczyny zapłonu w instalacjach rafinerii. Według koncernu cała rafineria nie przeorwała procesu produkcyjnego i działa nadal w zgodzie "z wymogami bezpieczeństwa".
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych rozpowszechniane są zrzuty ekranu wpisu przypisywanego Ukraince związanej z jedną z placówek Żabki w Warszawie. Z treści wynika, że autorka deklarowała preferowanie kandydatów z Ukrainy podczas rekrutacji do pracy.
jak to jest, że kraik alkoholików, gruźlików i zarażonych HIV jest takim cierniem dla “elit” polskich? Tutaj niekompetencja jest przerażająca.
Ten artykuł pisał człowiek nierozumiejący tematu. Jedwabny szlak to alternatywa dla transportu morskiego. Alternatywa powstała z powodu chińskich obaw związanych z panowaniem USA na oceanach. Czyli nie ma tu jakiegoś uzależnienia od mitycznego Kremla, bo zostaje transport morski (bardziej opłacalny). W dodatku Rosja blokując Jedwabny Szlak by zaszkodzić Polsce musiałaby być w konflkcie i z NATO i z Chinami. Ewentualnie Polska musiałaby być w konflikcie z Rosją i Zachodem. Niestety, tak się kończy tworzenie analiz pod zadaną tezę.
Nic straconego, porty Bułgarii i Rumunii są lepiej położone od Odessy. Politycy ukraińscy od dawna mają przed oczami wizję WKLitewskiego z Ukrainą w roli głównej ,stąd fanatyczna polityka Litwy wspierającej Ukrainę i brak chęci na porozumienie i współpracę z Polską.
tagore
Szczęśliwie to nie oni (ukraińcy, w tym naturalizowani) będą o tym decydować ale ekonomia. Nitek będzie więcej, w tym omijające Ukrainę, jedna na pewno będzie biegła przez Rosję, jeśli ktoś będzie próbował coś blokować to szybko zacznie żałować jak sądzę , dotyczy to nie tylko Rosji ale i Ukrainy. Towary będą szukać najszybszej i najtańszej drogi, omijanie Polski raczej nie będzie miało sensu, tak się dziwnie składa że Litwa jakimś tam mocarstwem handlowym nie jest.
Co niby Miszka miałby przekierowywać do Rumunii? Co to Rumunia nie ma własnego portu? Bez Sakashwilego dadzą radę sami.
Polska mogłaby zbijać ogromną kasę na tranzycie towarów między Europą, Rosją i Chinami, a teraz wszyscy chcą Polskę ominąć, nawet Ukraina, której politycy z Polski (bo nie polscy) wchodzą okrakiem w zadki bez wazeliny.
Strachy na Lachy, z Ukrainy na Żmudź trzeba jechać przez Białoruś, też mi alternatywa dla Rosji….
Te zyski to są raczej trochę mitologizowane, najtaniej i tak będzie morzem, to będzie raczej uzupełnienie/droga zapasowa na wypadek blokady morskiej. Wzbogacą się pewnie ci co zdobędą kontrakty na budowę nowych linii kolejowych .