Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Z analizy Res Futura Data House wynika, że reakcje ukraińskich internautów na odesłanie Polsce Orderu Orła Białego przez Wołodymyra Zełenskiego były niemal jednoznacznie krytyczne wobec Polski. Według raportu 99,5 proc. komentarzy miało taki wydźwięk, a jedną z dominujących emocji była kpina.
Res Futura Data House przeanalizowała reakcje w ukraińskich mediach społecznościowych po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o odesłaniu Polsce Orderu Orła Białego. Z raportu wynika, że 99,5 proc. komentarzy opublikowanych na ukraińskich profilach miało wydźwięk krytyczny wobec Polski. Analiza objęła wpisy z 20 i 21 czerwca.
Autorzy analizy wskazali, że w dyskusji dominowały nie tyle gniew, ile narodowa duma oraz kpina z Polski. Szczególnie często komentowany był sposób zwrócenia odznaczenia. Order został odesłany za pośrednictwem ukraińskiej firmy kurierskiej Nowa Poczta.
Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa oraz prawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil III wspólnie przybyli w poniedziałek do Gazy zrujnowanej przez działania wojenne.
Patriarchom towarzyszyli Josef Blotz, Wielki Szpitalnik Suwerennego Rycerskiego Zakonu Maltańskiego, a także przedstawiciele Malteser International – organizacji humanitarnej, jak podał portal Vatican News. Relacjonuje on radosne przyjęcie dostojników kościelnych w jedynej katolickiej parafii w palestyńskiej eksklawie - Parafii Świętej Rodziny w Gazie.
Witał ich tam proboszcz, ojciec Gabriel Romanello, który w zeszłym roku musiał oglądać zniszczenie swojej świątynie parafialnej przez Izraelczyków. Zginęło wówczas trzech parafian, a 11 odniosło obrażenia, w tym sam proboszcz.
W sondażu przeprowadzonym właśnie przez niter Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski, Polacy zapytani zostali o to, jak oceniają stosunek prezydenta Ukrainy do Polski.
58,3 proc. respondentów uznało, że Wołodymyr Zełenski ma negatywny stosunek do Polski. 30,1 proc. uważało, że stosunek ukraińskiego prezydenta do naszego kraju jest pozytywny. Natomiast 11,6 proc. badanych wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć", jak zrelacjonował portal Polsat News.
Wśród osób nieprzychylnie postrzegających stosunek Zełenskiego do Polski, 33,7 proc. wybrało odpowiedź "raczej negatywny", a 24,6 proc. - "zdecydowanie negatywny".
Funkcjonujące od 1980 roku Centrum Łączności Kosmicznej „Dubna", stało się celem ataku całej fali ukraińskich dronów. Nad obiektem zaczął unosić się gęsty dym.
Centrum znajduje się na peryferiach obwodu moskiewskiego, na północ od rosyjskiej stolicy, przy granicy obwodu twerskiego. „Doszło do zmasowanego ataku dronów. Transmisje telewizyjne i komunikacja nie zostały zakłócone. Podejmowane są działania mające na celu złagodzenie skutków. Nikt z personelu nie został ranny” - oświadczyła sama instytucja, co zacytował portal RBK.
Atak dronowy na Centrum miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jego przeprowadzenie potwierdził również Sztab Generalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wskazał, że nad infrastrukturą ośrodka jeszcze w ciągu dnia były widoczne znaczne kłęby dymu. Potwierdzają to nagrania, jakie były w ciągu poniedziałku zamieszczane na portalach społecznościowych.
Minister infrastruktury, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Dariusz Klimczak zapewnił, że Rzeczpospolita nie będzie przekazywać pieniędzy na budowę żadnych dróg na Ukrainie.
„Nic nie wiem na temat budowy za polskie pieniądze z budżetu państwa jakiejkolwiek drogi, w tym tej do Lwowa. Ministerstwo Infrastruktury tą sprawą się nie zajmuje" - powiedział minister zapytany przez dziennikarza Radia Zet o to czy Polska ma zapłacić za budowę drogi spod jej granicy do Lwowa. „Nie ma mowy o tym, że Polska będzie budowała za własne pieniędze, pieniądze budżetowe czy jakiekolwiek inne zyskane przez Polskę dróg w Ukrainie" - kontynuował Klimczak.
W gminie Miękinia pod Wrocławiem powstanie park technologiczny tajwańskich firm zrzeszonych w organizacji TEEMA. Decyzję ogłoszono w poniedziałek podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie. Inwestycja ma zostać zrealizowana na terenach przygotowywanych wcześniej pod zakład Intela.
Wybór padł na Dolny Śląsk po rywalizacji z innymi lokalizacjami, w tym regionem łódzkim i śląskim. Chodzi o obszar w gminie Miękinia, który ma obejmować około 400 hektarów uzbrojonego terenu z gotową infrastrukturą.
Nowy Jedwabny Szlak: Małaszewicze po latach czekania ruszają z rozbudową