Niemcy wysłały do Polski kolejne myśliwce Eurofighter oraz 150 żołnierzy, wzmacniając ochronę wschodniej flanki NATO po serii rosyjskich naruszeń przestrzeni powietrznej. Luftwaffe podkreśla, że jest to wyraźny sygnał wsparcia dla Polski i całego sojuszu.

Niemieckie siły powietrzne rozmieściły kolejne myśliwce Eurofighter oraz około 150 żołnierzy na terytorium Polski w ramach wzmocnienia ochrony wschodniej flanki NATO. Jak poinformowała Luftwaffe, samoloty wystartowały z bazy w Nörvenich i skierowały się na wojskowe lotnisko w Malborku, gdzie będą stacjonować przez najbliższe miesiące.

Zgodnie z komunikatem, decyzja ta stanowi reakcję na ostatnie naruszenia przestrzeni powietrznej NATO przez rosyjskie samoloty wojskowe w rejonie Morza Bałtyckiego oraz na wtargnięcia dronów-kamikadze na obszar państw sojuszu. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zapowiadał podjęcie takich działań już w połowie października.

Inspektor Luftwaffe, generał broni Holger Neumann, podkreślił, że rozmieszczenie dodatkowych sił w Polsce ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa regionu.

„Poprzez tę misję nasi żołnierze, obok dyżurnej pary myśliwców stacjonującej od sierpnia w Rumunii, wnoszą kolejny cenny wkład w ochronę wschodniego terytorium sojuszu. Dajemy tym samym wyraźny sygnał wsparcia dla naszego sąsiada Polski i całego NATO” – zaznaczył generał.

Luftwaffe była już obecna w Malborku w sierpniu i wrześniu br. Lotnisko położone jest około 60 km na południowy wschód od Gdańska i w odległości około 80 km od rosyjskiej enklawy – obwodu królewieckiego (kaliningradzkiego). Tym razem niemiecka armia, oprócz pilotów, skierowała do Polski także techników, logistyków, żołnierzy ochrony obiektów oraz żandarmerię polową. Zgodnie z założeniami, obecność niemieckiego kontyngentu ma potrwać co najmniej do marca.

W połowie października pisaliśmy, że w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO Niemcy rozmieszczą dwa myśliwce Eurofighter Typhoon w 22 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Decyzja zapadła po spotkaniu ministrów obrony państw Sojuszu w Brukseli.

To nie pierwsza obecność myśliwców Eurofighter w 22 Bazie Lotnictwa Taktycznego. W poprzednich latach w Malborku stacjonowały już kontyngenty lotnicze z Wielkiej Brytanii i Włoch w ramach misji enhanced Air Policing, której celem jest wzmocnienie nadzoru nad przestrzenią powietrzną Sojuszu.

Dyżury bojowe nad Bałtykiem obejmują reagowanie na potencjalne naruszenia i prowokacje w pobliżu granic państw NATO. Pary dyżurne samolotów podrywają się w sytuacji wykrycia niezidentyfikowanych maszyn, najczęściej rosyjskich, które przelatują z obwodu królewieckiego nad wody międzynarodowe. Choć loty te odbywają się w przestrzeni dopuszczalnej, problemem pozostaje fakt, że rosyjskie samoloty często nie zgłaszają planów lotu i mają wyłączone transpondery, co utrudnia ich identyfikację i stwarza zagrożenie dla cywilnego ruchu lotniczego.

Kresy.pl / welt.de

Tagi: , , , , ,
forma płatności