UE i Niemcy muszą uratować Polskę przed autorytarną władzą PiS – pisze niemiecki dziennik „Tagesspiegel”, przestrzegając przez trwającą „erdoganizacją” Polski.
Według Christoph von Marschall, byłego korespondenta niemieckiego „Tagesspiegel” w Waszyngtonie, „rząd w Warszawie najwyraźniej realizuje plan erdoganizacji Polski”.
– Dlatego Angela Merkel musi zmienić swoją strategię i przestać być wyrozumiała – twierdzi dziennikarz. Jego zdaniem, jej dotychczasowa „strategia tolerancji i wyrozumiałości nie odniosła skutków”.
– Doświadczenie z narodowo-konserwatywnym rządem PiS nie daje nadziei, że poprzez dialog można złagodzić toczący się atak na demokrację i praworządność, że zmiana władzy jest tylko kwestią czasu i że relacje (polsko-niemieckie-red.) wrócą następnie do normy – twierdzi von Marschall.
Niemiecki dziennik zaznacza, że odpowiedź polskich władz na obawy ze strony UE ws. reformy sądownictwa nie była poważna. Stąd teraz Bruksela „musi rozpocząć kolejną fazę w postępowaniu przeciwko Polsce”. W czym powinny pomóc jej Niemcy, choć taka „eskalacja” może być na rękę kanclerz Merkel. Von Marschall twierdzi, że takiego zdania jest wielu ekspertów ds. polsko-niemieckich. Jego zdaniem, rząd PiS dąży do „erdoganizacji” Polski:
– PiS najwyraźniej realizuje plan, który można tylko określić jako erdoganizację Polski, otwierając poprzez ostatnie reformy drzwi do powstania politycznego sądownictwa. [….] Następnie PiS zamierza podporządkować sobie samorządy, celując w miasta rządzone przez opozycję.
Choć dziennikarz zwraca uwagę na różnice między sytuacją w Polsce i w Turcji, to jego zdaniem „erdoganizacja” naszego kraju to tylko kwestia czasu. Ponieważ „rząd PiS stwarza warunki do całkowitego stłamszenia opozycji”. Zaznacza też, że sytuacja w Polsce „nie jest polityką zagraniczną, tylko wewnętrzna polityką Unii”, co ma poważne skutki m.in. dla Niemiec. Von Marschall sugeruje, że dotychczasowa polityka Merkel wobec Polski była naiwna.
– UE i Niemcy muszą uratować Polskę przed autorytarną władzą PiS: jeśli trzeba będzie za pomocą skarg w sądach europejskich, pozbawieniem dotacji i stawianiem wyraźnych granic w polityce – czytamy na łamach „Tagesspiegel”.
Czytaj również: Niemiecki dziennik: Polska nie traktuje UE jak supermarketu, bo tam się płaci
„Tagesspiegel” / wpolityce.pl / Kresy.pl































