Jak podają niemieckie media, spalono tam już ponad 17 mln niewykorzystanych maseczek FFP2, kupionych z powodu pandemii koronawirusa, którym kończy się termin przydatności.

Na początku pandemii koronawirusa lekarze zalecali noszenie maseczek, szczególnie specjalnych typu FPP2, natomiast rządy wielu państw, w tym Polski, nakazywały ich noszenie w miejscach publicznych, w budynkach, a nawet na ulicach. Z tego względu, były one sprzedawane i wykupywane w wielkich ilościach. Jednocześnie, z powodu olbrzymiego zapotrzebowania były one masowo produkowane.

Obecnie, od miesięcy nie ma już ani wymogu, ani zapotrzebowania na duże ilości maseczek FPP2. Okazuje się jednak, że tego rodzaju sprzęt ochronny nie może stanowić długotrwałej rezerwy magazynowej. Powodem jest termin przydatności do użycia. Po jego przekroczeniu, producenci nie dają już gwarancji, że maseczka będzie zapewniała określony poziom ochrony.

Tym samym, maski najpewniej będą musiały zostać zutylizowane. Ma to już miejsce w Niemczech, i to na masową skalę.

Według serwisu „Deutsche Welle”, powołującego się na telewizję ARD i dziennik „die Welt”, cztery landy zutylizowały już ponad 17 mln masek ochronnych, a kolejne kraje związkowe mają podobne plany. Jak podano, maseczki są przede wszystkim palone.

Również niemieckie federalne Ministerstwo Zdrowia w ostatnich miesiącach przekazało do spalenia „nieco poniżej miliona sztuk”.

Nadmiarowe zakupy krytykowane są przez niemiecką opozycję, która argumentuje, że nie były one poparte rzetelnymi prognozami zapotrzebowania.

Dodajmy, że polski minister zdrowia, Adam Niedzielski, wciąż zaleca, by korzystać z maseczek.

„Rekomenduję noszenie maseczki, zwłaszcza w miejscach, które są gęsto zaludnione, ponieważ infekcji jest naprawdę dużo” – powiedział minister Niedzielski wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”. Dodał, że na razie rząd nie przewiduje wprowadzenia żadnych formalnych obostrzeń.

Czytaj także: Prokuratura UE wszczyna dochodzenie w sprawie zakupu szczepionek na Covid-19

businessinsider.com.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz