Jeśli na Ukrainie obecnie odbyłoby się referendum dotyczące wyboru pomiędzy zjednoczeniem ZSRR, a ogłoszeniem niepodległości Ukrainy, aż prawie połowa Ukraińców zagłosowała by za pozostaniem w składzie Związku Radzieckiego.

Sondaże przeprowadzone przez Research&Branding Group pokazują, że aż 47 proc. Ukraińców chciałaby pozostania w Związku Radzieckiego. Sondaż został przeprowadzony od 1 do 9 marca 2011 roku. Grupa Research&Branding znana jest z tego, że współpracowała z Partią Regionów.



Najwięcej zwolenników zjednoczenia dawanych ziem mieszka na terenach południowo-wschodnich (61 proc.) oraz wśród ludzi starszych (60 proc.). Za niepodległością opowiedziałaby się większość mieszkańców Ukrainy Zachodniej (82 proc.) oraz przedstawicieli ludzi młodych (59 proc.).

Aż 43 proc. ankietowanych twierdzi, że zniknięcie ZSRR było największa geopolityczną katastrofą XX wieku, równocześnie 44 proc. uważa ten proces za pełnoprawne zakończenie komunistycznego imperium.

Tylko 43 proc. przepytywanych mieszkańców Ukrainy odpowiadała, że likwidacja ZSRR był procesem nieuniknionym, uwarunkowanym czynnikami historycznymi, politycznymi i ekonomicznymi. Natomiast 46 proc. uważa, że krach Związku Radzieckiego był wynikiem prowokacji i można było go uniknąć.

Więcej niż połowa Ukraińców, 54 proc. twierdzi, że sytuacja polepszyłaby się gdyby na powrót zjednoczono ZSRR, a tylko co trzeci z nich myśli odwrotnie.

Warto również zwrócić uwagę, że niezależenie od wieku, czy regionu zamieszkania, aż 70 proc. Ukraińców uważa, że główną odmiennością radzieckiej przeszłości od czasów dzisiejszych jest to iż w Związku Radzieckim istniała idea, która jednoczyła wszystkich, wspólny cel, którego dzisiaj brakuje.

B.A./Zaxid.net/Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz