Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia, które zakończyło się 7 lipca, gdy Iran zaatakował statki w Cieśninie Ormuz, a Stany Zjednoczone odpowiedziały nalotami. Teheran ogłosił następnie zamknięcie cieśniny, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę irańskich portów.
Amerykańskie dzienniki twierdzą, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na współpracę przy programie jądrowym Arabii Saudyjskiej.
Jak donoszą „The New York Times” i „The Wall Street Journal” jest gotowy podpisać dwie umowy określające amerykański wkład w rozwój saudyjskiej sektora jądrowego i zasady bezpieczeństwa jego budowy, jak podał środę portal Middle East Eye. Podpis amerykańskiego prezydenta będzie wstępem dla amerykańskich inwestycji, które będą jeszcze wymagały zatwierdzenia przez Kongres USA.
Oczekuje się, że umowa zostanie parafowana w tym tygodniu, czego mają dokonać sekretarz energii USA Chris Wright i minister energii Arabii Saudyjskiej książę Abd al-Aziz ibn Salman. Po raz pierwszy spotkali się oni w celu negocjacji umowy w kwietniu 2025 roku, jak podał „The Journal”.
Najpoważniejsze przewinienia dotyczyły 35-latka skazanego za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nie wykonał również wcześniejszej decyzji nakazującej mu wyjazd z Polski. Otrzymał 10-letni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do przymusowego opuszczenia Polski przez pięciu obywateli Ukrainy, których zachowanie stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W Katowicach funkcjonariusze zatrzymali 35-letniego obywatela Ukrainy, który był wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądów. Odpowiadał między innymi za pomocnictwo i organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupstwa funkcjonariusza publicznego oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Administracja Donalda Trumpa wstępnie zgodziła się, aby Arabia Saudyjska mogła wzbogacać uran bez standardowych międzynarodowych zabezpieczeń mających zapobiegać budowie broni jądrowej – podaje CNN. Projekt porozumienia nuklearnego czeka na podpis prezydenta USA. (więcej…)
Czemu mnie to ani odrobinę nie dziwi? Ciekawe czy którykolwiek z nich zaczął już szukać pracy?
to droga wolna – kierunek południe i wypierdalać.
I bardzo dobrze! Wśród kandydatów na imigrantów musi się rozpowszechnić wiadomość, że do Polski nie warto się wybierać.
Jeszcze kilka takich sytuacji naglosnionych i nie beda sie w Polsce pojawiac. Na dluzsza mete niewiele to zmieni, bo na zachodzie sa przyjmowani z otwartymi rekami i jesli sytuacja w Polsce zacznie sie kiedys poprawiac to przyjada tu jako obywatele francji, UK, niemiec…
A gdzie 'słodziutka” Miriam, „gwiazdeczka polskich ściekomediów”? Moze ona ich nakarmi?
i widac jak wypaczone arabstwo ma glowach
ci z prywatnego nadania marudza co bedzie jak dostaniemy to unijne taltajstwo
rozroby i poleje sie krew
to nie sa cywilizowani ludzie ktorych mozna trzymac i asymilowac nie ludzcie sie
to dzikie hordy
Dlatego 0 immigrantow z afryki i bliskiego wschodu
nikt was tu nie chce
http://www.bbc.com/news/blogs-trending-33975008
Cos musi byc z tym syryjskim robactwem nawet szwecja im nie pasi
Syryjczyk Antoine Char powiedzial: „Wolimy umrzeć w Syrii niż tutaj z głodu”.
Wiec na co on jeszcze czeka ? Niech zrobi tak jak woli.
KOMENTARZE.
~lili : Jestem samotną matką,pracuję po 12 godzin,żeby dziecku zapewnić jakieś w miarę przyzwoite życie i nie mówię tu o jakiś cudach,tylko o podstawach czyli ubrania,wikt i edukację.Nie pobieram żadnego zasiłku,bo zarabiam 1500zł i 500zł alimentów i mi się nie należy.Czasami płakać mi się chce,bo dziecko rośnie i chciałoby mieć to co rówieśnicy,a mnie nie stać.Ktoś powie,że 2tys to dużo na dwie osoby,inni mają mniej.Nikt mi na tacy niczego nie podał.Szlag mnie trafia,jak czytam takie roszczeniowe teksty.
~Jasiek I : Polak jedzie do obcego kraju, łapie się za robotę choć nie do końca zna język, mieszka w jednym pokoju z dziesiątką współmieszkańców i nie narzeka. Ale wielki uchodźca czeka na kokosy i mannę z nieba, Ma problemy z komunikacją bo samochodu nie dostał, ciasno mu w mieszkaniu bo myślał, że domek z ogrodem mu sprezentują i może jeszcze złotą kartę płatniczą z nieograniczonym limitem. Może jeszcze co tydzień kozę czy owieczkę na niedzielny obiad? Zobaczcie jak sobie te ciara chy radzą w Niemczech czy Francji. Snuje się to po hipermarketach z gromadą dzieciaków, które wyjadają słodycze z półek i piją soki bez skrępowania i płacenia. Nikt im nic nie może za to zrobić bo personel jest zastraszony, że odbiorą to jako szykanowanie przybyszów. Zostawiają zgliszcza w obozach przejściowych i miejscach tymczasowego zakwaterowania. Wszystko im na tacy podać a im ciągle mało. Nas też to czeka, tylko w mniejszym zakresie bo jednak obcy mają ciąg na zachód i Polska to dla nich tylko chwilowy przystanek.
~MatkaPolka : rozumiem rozczarowanie tych ludzi. Spodziewali się czegoś innego. Nie spodziewali się trudności. Myśleli pewnie, że Polacy pochylą się i rozczulą nad ich losem. Okropnym, wojennym losem. A trafili do miejsca, gdzie miejscowi sami ledwo wiążą koniec z końcem, sami codziennie toczą swoje małe wojny o przeżycie, o kupno wyprawki szkolnej, o wizytę u lekarza, o wypłatę, o wykup leków. Nie jesteśmy w stanie im współczuć, bo sami ledwo przędziemy. Moja chora na raka 75 letnia ciocia z niepełnosprawnym kuzynem) czekała na mieszkanie socjalne (29 metrów) ponad 8 lat. Takich przypadków mamy tysiące dziennie. Wśród swoich rodzin, bliskich, znajomych, sąsiadów, przyjaciół. Nie jesteśmy w stanie pomagać tym, których mijamy co dzień na osiedlu i patrzymy im w oczy. mam więc nadzieję, że pretensje Pana Antoina są wymierzone wyłącznie w stronę fundacji. Z opowieści rodziny wiem, że nie ma na świecie nic gorszego od wojny. Skoro Pan Syryjczyk woli wojnę, to chyba nie było mu tam źle. Mało tego, daje sygnał nam, że nie ma się co litować nad tymi ludźmi, a wojna u nich nie jest taka straszna. Skoro on woli wojnę .
~obserwator bb do ~Hanka: Ogladalem wystapienie mlodej przedstawicielki Estery jak to sa przygotowani na przyjecie 100 rodzin najpierw 100 a teraz widac jest ich duzo wiecejn ,miala pretensje do rzadu ze nie Maja zadnego zainteresowania w tej sprawie grzmiala w wywiadzie telewizyjnym ze sama sie tego podejmie a teraz co ? gdzie jest organizacja koscielna?;KTORA TEZ ZA TYM SIE PODPISYWALA ZAPEWNIAJAC uciekinierom dachu nad glowa byly zapewnienia z ust tej paniusi Mnie sie wydaje ze ktos zebral nie mala sumke za sprowadzenie tych osob do nas gdyz tak jak juz napisano ludzie ci nawet nie widzieli pistoletu ani napastnikow w swym kraju ake pojedziemy gdyz oni musza nam DAC BO NAM SIE NALEZY BO MY JESTESMY UCHODZCY Wszyscy sie pchaja do angli i na to tez ci co sa w Polsce licza przyjada do innego kraju nachapia forse z socjalnego ,lachow a te nie sa przechodzone a z przecen sklepowych Niejednokrotnie uchodzcy sa ubrani lepiej i drorzej niz nasze dzieciaki Wykorzystywanie i nic wiecej ,cwaniaki arabskie.
Zrodlo: ( http://wiadomosci.onet.pl/kraj/syryjczyk-wole-umrzec-od-bomb-w-syrii-niz-z-glodu-w-polsce/811qkk ).
„Wolimy umrzeć w Syrii niż tutaj z głodu – podkreśla Antoine Char.” – Może należy umożliwić powrót tym ludziom do kraju skoro jest im w Polsce tak źle i wolą umrzeć w Syrii (chętnie się dorzucę na opłacenie samolotu powrotnego). To daje też do myślenia, bo kolejne fale uchodźców też pewnie nie wykażą się większą wdzięcznością, a mogą być nawet bardziej wymagające. Los uchodźcy na pewno nie jest łatwy, ale trzeba zakasać rękawy a nie liczyć na darmowe utrzymanie tylko dla tego, że ktoś ucieka z własnego kraju. — Albo się walczy (uwaga – można zostać zabitym) albo ucieka, idąc na poniewierkę, a ta nie zawsze pozwala na luksusy.
Czy oczekujesz od tego gowna co unia nam kaze brac ze beda bardziej potulni niz ci sprowadzeni za prywatne podejrzane srodki
przeciez oni nawet mieszkan nie dostana tylko beda siedziec w immigranckich osrodkach dopiero bedzie dym to co ogladasz na filimikach bedziesz mial na zywo i u nas jestem tego pewny
jak juz pisalem to dzicz jak nie dostanie socjalu jak na zachodzie beda rozroby