W miniony piątek, dyrektor CIA Mike Pompeo wręczył w Rijadzie saudyjskiemu następcy tronu Muhammadowi ibn Najifowi medal za zasługi w walce z terroryzmem.

CIA doceniło wspaniałą pracę wywiadowczą w sferze walki z terroryzmem i wkład w osiągnięcie międzynarodowego bezpieczeństwa i pokoju.

Następca tronu w oświadczeniu prasowym po otrzymaniu medalu stwierdził, że docenia gest CIA, podkreślając, że jego poczynania były wynikiem decyzji króla Salmana ibn Abd al-Aziza Al Su’uda.

Odnosząc się do terroryzmu w regionie, książe powiedział, iż wszystkie religie odcinają się od przekonań i działań grup ekstremistycznych, jednocześnie zauważając, że w przeciągu historii różne grupy religijne, polityczne i społeczne wykorzystywały przekonania religijne do swoich celów. Powiedział również, że Arabia Saudyjska odegrała kluczową rolę w walce z terroryzmem i potępia wszelkie przejawy terroryzmu.

Ibn Najif piastuje funkcję ministra spraw wewnętrznych od 2012 roku i posiada wieloletnie doświadczenie w pracy wywiadowczej.

Decyzja o wręczeniu medalu budzi liczne kontrowersje i znaki zapytania, szczególnie biorąc pod uwagę ogólnie dostępną wiedzę o wspieraniu przez Arabię Saudyjską islamskich organizacji terrorystycznych.

Według słynnego amerykańskigo dziennikarz śledczego Seymoura Hersha, w ramach tajnej walki z Iranem i irańskimi wpływami na Bliskim Wschodzie, Arabia Saudyjska przyczyniła się do wzmocnienia sunnickich grup ekstremistycznych, które opowiadają się za wojowniczą wizją islamu i są wrogo nastawione do Ameryki i sympatyzują z Al-Kaidą.

Były amerykański wiceprezydent Joe Biden w październiku 2014 roku stwierdził, że wraz z Turcją i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Arabia Saudyjska finansowała w Syrii Dżabhat al-Nusrę i Al-Kaidę oraz ekstremistyczne elementy dżihadystyczne pochodzące z innych części świata.

ZOBACZ TAKŻE: Hillary Clinton potwierdza: Arabia Saudyjska wspiera terroryzm

Jak ujawnił portal WikiLeaks, była sekretarz stanu Hillary Clinton w jednej ze swoich depesz wyraziła przekonanie, iż należy wywrzeć dyplomatyczny nacisk na Katar i Arabię Saudyjską, które udzielają tajnego finansowego i logistycznego wsparcia Państwu Islamskiemu i innym radykalnym sunnickim grupom w regionie.

Z kolei Steve Clemons, dziennikarz amerykańskiego czasopisma „The Atlantic”, podaje, że podczas jednej z rozmów z katarskim oficjelem, powiedziano mu wprost, iż PI to projekt saudyjski.

kresy.pl / alarabiya.net / theatlantic.com /

Reklama



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. upadlina
    upadlina :

    Buhahahahahahahahahahahaha!!………………Czyż może być większy szczyt hipokryzji, obłudy i zakłamania, niż taki spektakl??…………………Dwa największe terrorystyczne reżimy nagradzają się za „walkę” z terroryzmem !!………..Można się śmiać, ale jednocześnie trzeba też zapłakać !!