Na Ukrainie zginął polski dziennikarz

Nie żyje Krzysztof Gorzelak, dziennikarz i założyciel portalu Nasze Kielce. Dwa lata temu zdecydował się wyjechać na Ukrainę, by walczyć w szeregach Ukraińskich Sił Zbrojnych. Miał 45 lat.

W wieku 45 lat zmarł Krzysztof Gorzelak, założyciel i dziennikarz portalu Nasze Kielce. Jak poinformował radny Dariusz Gacek za pośrednictwem profilu „Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc”, Gorzelak dwa lata temu dobrowolnie udał się na Ukrainę, by wziąć udział w walkach przeciwko rosyjskiej inwazji.

„Prawie dwa lata temu zdecydował się pojechać do Ukrainy, walczyć z rosyjskim agresorem” – napisał Gacek w komunikacie. Zgodnie z przekazanymi informacjami, ciało dziennikarza zostanie pochowane na Ukrainie.

Śmierć Krzysztofa Gorzelaka poruszyła lokalne środowisko, w którym był znany jako osoba zaangażowana, oddana sprawom społecznym i aktywna zawodowo. „Ta wojna okrutnie o sobie przypomniała, śmierć Krzyśka, kielczanina, kolegi wyciska z oczu łzy i uświadamia – ta wojna jest tuż obok, jest teraz, jest absurdem i powinna jak najszybciej się skończyć” – napisał Dariusz Gacek.

Radny wspomniał również o osobistych pasjach zmarłego. „Krzysiek lubił góry, podróże w Tatry były wytchnieniem dla niego w trudnych chwilach” – podkreślił.

Jak informowaliśmy wcześniej na naszym portalu, w walkach na Ukrainie zginął ochotnik z Polski, który walczył w szeregach Ukraińskich Sił Obronnych. Jak zauważono, 22-letni polski ochotnik Tomasz Sękala wstąpił w szeregi Legionu Międzynarodowego jesienią 2023 roku. Zginął 13 lipca w pobliżu wsi Dibrowa w rejonie siewierodonieckim w obwodzie ługańskim. 20 lipca pożegnano polskiego żołnierza na cmentarzu Bajkowo w Kijowie. W uroczystości wziął udział Konsul RP w Kijowie Paweł Owad.

Kresy.pl/W Kielcach

Tagi: , ,
forma płatności