Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Uczestnicy uczcili 1060. rocznicę Chrztu Polski oraz 1020. rocznicę fundacji klasztoru benedyktynów przez Bolesława Chrobrego. (more…)
Ukraińskie służby ujawniły schemat przywłaszczenia środków obronnych w obwodzie czernihowskim. Według śledczych dowódca jednostki wojskowej, jego zastępca oraz przedsiębiorcy mieli zawyżać ceny generatorów kupowanych dla Sił Zbrojnych Ukrainy. (more…)
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Czegos nie rozumiem.Najpierw sa pisane art.w polskojęzycznej prasie i przedrukowywane w internecie ze Litwa zagrala na nosie Rosji.”Litwa ma wlasny terminal”.Litwa niezalezna energetycznie od Rosji” Itd. A tu taka “kaszana”? Litvusy boja się presji energetycznej i ekonomicznej? Maja od stycznia “swoja” walute o która tak walczyla blondyna w wiecznie niebieskim kubraku.Maja “potezna” armie i siec sklepow Maxima gdzie pracującej mniejszości polskiej nie jest wskazane mowic w jezyku przodkow.W rosyjskim już można.Wreszcie opisany we wszystkich polskojęzycznych dziennikach terminalik gazowy jako straszak na Gazprom i Putina bo sa nareszcie energowystarczalni – a tu strach? Cos nie tak chyba jednak jest z ta samowystarczalnoscia?
Straszą tą Rosją tu każdy dzień, ale ciężko powiedzieć czy straszą więcej niż w Polsce, taka litwa to żyje że strachu na rosji, to ichny najlepszy biznes, przecież gdyby nie straszna rosja to czy europa dawałaby im pieniążki, czy byliby oni w nato 🙂
Jak by nieprzyjemnie to nie brzmiało, ale taka jest prawda – RF jest zwyczajnie kozłem odpuszczenia na wszystkie problemy i brak zdolności prowadzenia gospodarki jak i na Litwie, tak w Polsce. Rządu obu krajów zachowują się jak dziwki jakiejś szychy – wiedzą, że są traktowane jak gówno i są z nim póki są mu wygodne, ale ssą mu ch**a jednocześnie symulując orgazm. Po czym, mając status należenia do tej szychy, mówią jakie one są wielkie. Nie dbają o swe zdrowie tzn gospodarka czy interesy kraju. Wszystko chowają makijaż – nacjonalizm i zachodnie cenności. W dodatek jeszcze leniwe – mają nadzieję na łatwiznę, np. odszkodowania za okupacje, członkowskie, może coś i wujka Sema się dostanie za lojalność. Ale jak coś nie tak, to “O patrzcie tam! Ruscy zaraz nas zaatakują! Chcą odbudować imperium i związek sowiecki! O matko, komuna! Ratujcie!”. Już ponad dwadzieścia lat krzyczą i płaczą dwa “wielkie” kraje, że to Rosja ich krzywdzi i im przeszkadza rosnąć.