Mińsk: pikieta przed sądem

Kilkudziesięciu białoruskich opozycjonistów protestowało przed budynkiem sądu w Mińsku. Demonstrowali przeciwko zatrzymaniu pięciu działaczy Młodego Frontu. Zatrzymani staną przed sądem za zorganizowanie nielegalnej akcji pod hasłem “Komunizm do Trybunału”. Akcję zorganizowano 7 listopada w 91. rocznicę wybuchu Wielkiej Rewolucji Październikowej.

Młodzi opozycjoniści pojawili się w miniony piątek pod budynkiem stołecznego KGB z transparentem “Komunizm do Trybunału”. Pięć z nich zatrzymała milicja i zamknęła w areszcie śledczym. Dziś sąd orzeknie, czy złamali prawo.
Koledzy zatrzymanych pojawili się w południe po budynkiem sądu z biało-czerwono-białymi flagami i transparentem “Wolność dla więźniów politycznych”.
Zaprzestanie represji wobec opozycji i wypuszczenie więźniów politycznych to jeden z warunków, jaki Bruksela postawiła władzom w Mińsku w zamian za wznowienie dialogu. W sierpniu z więzień zostali zwolnieni wszyscy opozycjoniści. Zdaniem liderów opozycji, władze Białorusi po kilkutygodniowej przerwie ponownie stosują represje wobec swoich oponentów.
Orócz 5 działaczy Młodego Frontu, zatrzymanych w 91. rocznicę wybuchu Rewolucji Październikowej, w areszcie przebywa jeszcze jeden działacz opozycyjnej młodzieżówki. Jest oskarżony o udział w nielegalnej demonstracji zorganizowanej w obronie indywidualnych przedsiębiorców.

IAR / mb

forma płatności