Po raz pierwszy w trakcie kończącej się czteroletniej kadencji prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew odwiedził siedzibę GRU, czyli wywiadu wojskowego. Szefowie jednej z najsławniejszych służb wywiadowczych świata poinformowali gospodarza Kremla o strategicznych kierunkach swojej działalności.
Zdaniem szefa GRU Igora Sierguna zmieniająca się sytuacja na świecie zmusiła rosyjskie służby wywiadowcze do korekty dotychczasowych działań. Rosyjski wywiad wojskowy obecnie interesuje się głównie sytuacją w zapalnych rejonach, gdzie odnotowywana jest wzmożona aktywność grup terrorystycznych i ekstremistów. Ponadto wywiadowcy monitorują szlaki ewentualnego przemytu materiałów jądrowych i innego rodzaju broni masowego rażenia. Szef GRU pochwalił się prezydentowi Miedwiediewowi, że jego służba najprawdopodobniej jako jedyna na świecie realizuje wszystkie rodzaje działalności wywiadowczej.



























