Prezydent Rosji rozpoczął dwudniową wizytę w Mongolii. Dmitrij Miedwiediew weźmie udział w obchodach 70 rocznicy zwycięstwa Armii Czerwonej nad Japończykami w bitwie nad rzeką Chałchin-Goł.
W sierpniu 1939 roku Armia Czerwona, wspomagana przez wojska mongolskie, rozbiła japońską Armię Kwantuńską. W opinii ekspertów, wskutek tej klęski Japonia ostatecznie zrezygnowała z ataku na Związek Radziecki.
Rosyjskie media informują, że w trakcie wizyty prezydent Miedwiediew przeprowadzi w Ułan-Bator rozmowy z najważniejszymi mongolskimi politykami. Ma być podpisanych szereg dokumentów – w tym Deklaracja o Rozwoju Partnerstwa Strategicznego. Rosja i Mongolia zamierzają powołać wspólne przedsiębiorstwo, które zajmie się wydobywaniem i sprzedażą uranu. Mongolia w czasach Związku Radzieckiego była w orbicie wpływów Moskwy.
IAR/Kresy.pl





























