Premier Rosji nie rozumie, dlaczego zagraniczni politycy chodzą na kijowski Majdan. Dmitrij Miedwiediew mówił o tym w trakcie spotkania z dziennikarzami rosyjskich telewizji państwowych. W opinii szefa rosyjskiego rządu, europejscy politycy mieszają się do wewnętrznych spraw Ukrainy.
FIFA upoważniła przedstawicieli wszystkich narodowych piłkarskich związków członkowskich do udziału w inauguracyjnych Mistrzostwach Świata reprezentacji do lat 15. W tym Rosji.
Mistrzostw Świata dla reprezentacji U-15 odbędą się w dniach 22-31 października 2026 roku w Azerbejdżanie. Występ Rosjan na tym turnieju będzie stanowić wyłom w polityce izolowania rosyjskich sportowców na arenie międzynarodowej. Co prawda występują oni na poszczególnych zawodach, w tym na Igrzyskach Olimpijskich, jednak robią to nie jako reprezentanci swojego państw, występując pod tak zwaną neutralną flagą.
Takie sankcje wobec Rosji zastosowały FIFA ale też europejska federacja związków piłkarskich UEFA, które zostały wprowadzone cztery dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę na dużą skalę.
Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) przeprowadził wśród mieszkańców Ukrainy sondaż pytając o to, czy powinna się ona liczyć z Polską, kształtując swoją politykę historyczną.
Jak zrelacjonował w środę portal telewizji Polsat News 57 proc. ukraińskich respondentów uznało, że "każdy kraj może mieć własne spojrzenie na historię i nie powinien ingerować w to, jak widzi ją inny kraj". Natomiast 33 proc. zapytanych odpowiedziało, odnosząc się do Polski, że "oba kraje powinny dążyć do wspólnego spojrzenia na wspólną historię poprzez wzajemne kompromisy i we wspólnych komisjach historyków, a nie polityków".
4 proc. badanych wybrało odpowiedź, że "Polska powinna zmienić swoje stanowisko i zacząć przestrzegać ukraińskiej interpretacji wspólnej historii". 1 proc. pytanych oceniło natomiast, że "Ukraina powinna spełnić wszystkie wymagania Polski i ogólnie przestrzegać polskiej interpretacji wspólnej historii".
Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii przypomniał wyniki badań dotyczących stosunku Ukraińców do OUN-UPA. Według danych KIIS w 2013 roku działalność OUN-UPA podczas II wojny światowej negatywnie oceniało 48 proc. ankietowanych, a w 2025 roku już tylko 8 proc. (more…)
Amerykańska firma Anthropic oskarżyła chiński koncern technologiczny i e-commerce Alibaba o nielegalne pozyskiwanie możliwości modelu sztucznej inteligencji Claude.
Informację podał w środę Reuters, powołując się na list firmy skierowany do amerykańskich senatorów. Według agencji sprawa mogła być jedną z okoliczności poprzedzających wyłączenie przez Anthropic globalnego dostępu do najnowszych modeli Mythos i Fable.
Według Anthropic działania Alibaby miały polegać na tzw. destylacji modelu. Jest to metoda, w której słabszy lub mniejszy model jest szkolony na odpowiedziach modelu bardziej zaawansowanego, aby przejąć część jego możliwości bez ponoszenia pełnych kosztów opracowania i trenowania własnego systemu.
W czasie spotkania z sekretarzem generalnych NATO prezydent USA dał upust swojej krytyce wobec europejskich formalnych sojuszników. Inaczej podszedł jednak do prezydenta Polski.
Przed środowym spotkaniem za zamkniętymi drzwiami, Donald Trump zdecydował się na rozmowę z dziennikarzami. „Byłem rozczarowany. Byłem rozczarowany Włochami. Byłem rozczarowany Wielką Brytanią" - mówił amerykański prezydent – „byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror". W ten sposób komentował brak wsparcia państw europejskich amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran.
Jednocześnie w tej samej wypowiedzi Trump stwierdził – „W ogóle nie potrzebowaliśmy pomocy w tej sprawie. Zniszczyliśmy ich dosłownie w pierwszym tygodniu” - jak zacytowała Al Jazeera. Dodał jednak – „Jednak byłoby miło, gdyby powiedzieli: <<Chcielibyśmy pomóc>>. Nawet tego nie potrzebowaliśmy, ale byłoby miło, gdyby to powiedzieli”.
Komisja Europejska pracuje nad mechanizmem, który miałby dawać krajom kandydującym wcześniejszy dostęp do części korzyści gospodarczych związanych z UE. Plan ma obejmować m.in. programy finansowe, preferencyjne rozwiązania handlowe i częściowy dostęp do jednolitego rynku, ale bez praw politycznych przysługujących państwom członkowskim – podaje Politico
W Brukseli Komisja Europejska opracowuje plan wcześniejszego udostępnienia części korzyści gospodarczych krajom kandydującym do UE, zanim zostaną one pełnoprawnymi członkami wspólnoty — podało Politico, powołując się na unijnych urzędników.
Propozycja wpisuje się w koncepcję „stopniowej integracji”, która ma nagradzać państwa kandydujące za wdrażanie reform jeszcze w czasie trwania procesu akcesyjnego. Rozwiązanie ma przyspieszyć rozszerzenie bez obniżania formalnych wymogów przyjęcia do UE.





























