Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew poinformował o wstrzymaniu działań zbrojnych Unię Europejską – powiedziała rzeczniczka szefa unijnej dyplomacji Javiera Solany.
“Miedwiediew potwierdził podczas rozmowy telefonicznej z panem Solaną, że wydał rozkaz wstrzymania operacji wojskowych. Rozmowa właśnie się zakończyła” – oświadczyła rzeczniczka Cristina Gallach.
Premier Gruzji Wladimer (Lado) Gurgenidze powiedział tymczasem, że “potrzebuje więcej dowodów” na wstrzymanie przez Rosję działań zbrojnych.
“Będziemy potrzebować więcej dowodów. W tej sytuacji każdy potrzebuje wiążącej pisemnej umowy – oznajmił premier. – Dopóki to się nie stanie, jesteśmy zmobilizowani, gotowi na wszystko”.
Gurgenidze dodał, że docenia gest Miedwiediewa, “ale dzisiaj wyrządzono dalsze szkody w infrastrukturze i doszło do kolejnych ofiar cywilnych”.
Zastępca szefa sztabu generalnego generał Anatolij Nogowicyn powiedział na konferencji prasowej, że czeka na reakcję Gruzji po rozkazie prezydenta Rosji i że siły rosyjskie odeprą ewentualne “prowokacje” ze strony wojsk gruzińskich.
Miedwiediew oświadczył we wtorek, że podjął decyzję o zakończeniu operacji wojskowej w Gruzji, po tym jak jej cele zostały osiągnięte.
PAP / mb




























