– Wybór Donalda Trumpa na prezydenta świadczy o tym, że w USA zwyciężyła demokracja spontaniczna nad demokracją kierowaną. Co budzi ogromne rozgoryczenie jej zwolenników – celebrytów, mandarynów politycznych itd. W takiej sytuacji to tylko czekać, aż utworzą swój „komitet obrony demokracji” – mówi Kresom.pl publicysta Stanisław Michalkiewicz.

Wybór Donalda Trumpa na prezydentaświadczy o tym, że w Stanach Zjednoczonych zwyciężyła demokracja spontaniczna nad demokracją kierowaną. Co budzi ogromne rozgoryczenie u zwolenników demokracji kierowanej spośród tamtejszej arystokracji: celebrytów, mandarynów politycznych itd. Ale lud najwyraźniej upodobał sobie demokrację spontaniczną– powiedział Kresom.pl publicysta Stanisław Michalkiewicz.

ZOBACZ: Michalkiewicz w „Bez Filtra”: KOD został utworzony przez tajne służby wojskowe [+VIDEO]

– Pewne głosy histeryczne już dochodzą ze Stanów Zjednoczonych. Celebryci Hollywoodzcy zapowiadają, że będą emigrować do Kanady. Dobrze, że jeszcze nie na Kubę…– mówi publicysta. – No, ale w takiej sytuacji to tylko czekać, aż utworzą swój „komitet obrony demokracji”. No bo jak faszyzm podnosi głowę, no to nie ma rady – trzeba działać.

PRZECZYTAJ:

Nowojorczycy na stacji metra wylewają żale po zwycięstwie Trumpa [+FOTO]

USA: protesty przeciwko Trumpowi

Michalkiewicz zastanawia się, kto mógłby stanąć na czele amerykańskiej wersji KOD:

– Myślę, że dobrze byłoby wysłać tam Lecha Wałęsę, żeby przeskoczył przez płot i obalił faszyzm. W razie czego, ktoś mógłby go dowieźć motorówką po Potomaku do Białego Domu, albo na Kapitol. Jakiś tam płot by się dla niego ustawiło, przeskoczyłby go, obalił faszyzm itd.

Przeczytaj: Wałęsa: zainspirowałem Trumpa do kandydowania na prezydenta USA

Publicysta odniósł się też do wątku, jakie konsekwencja dla Polski i naszego regionu ma wybór Trumpa na prezydenta USA. Zwraca uwagę, że „Donald Trump pofatygował się po polskie głosy”.

– Hilaria Clintonowa nawet się nie pofatygowała– mówi Michalkiewicz. – Donald Trump, co prawda podczas kampanii wyborczej, w rozmowie z jednym z członków Kongresu Polonii Amerykańskiej, panem Jerzy Bogdziewiczem na Florydzie powiedział: „Polacy, nie zawiedziecie się”– przypomina. – Co to dokładniej będzie znaczyło, dowiemy się dopiero po 20 stycznia 2017 roku, gdy Donald Trump oficjalnie obejmie urząd. Do tego czasu będzie wprowadzany w różne tajne sprawy, o których teraz mógł nie wiedzieć. I w związku z tymi informacjami, które będą mu przekazywane, jako prezydentowi – elektowi, obraz świata jaki obecnie ma w głowie może mu się trochę zmienić.

Czy należy spodziewać się jakiegoś odprężenia na linii Moskwa – Waszyngton? – Rosjanie najwyraźniej na to liczą– odpowiada Michalkiewicz. – Takie tony pobrzmiewały w gratulacjach składanych przez prezydenta Putina. Jednak ja to będzie wyglądało, to dopiero się przekonamy.

PRZECZYTAJ: Paweł Lisicki dla Kresów.pl po wyborze Trumpa: uspokojenie na linii USA-Rosja jest w interesie Polski

Przeczytaj również: Winnicki po zwycięstwie Trumpa: Waszczykowski do dymisji, szukajmy odprężenia z Rosją

– Myślę, że dopiero w styczniu dowiemy się, co tak naprawdę będzie robił prezydent Trump– podkreśla publicysta. Odniósł się również do wielkiego rozczarowania jego zwycięstwem wśród eurokratóworaz m.in. polityków niemieckich:

– To rozczarowanie i konsternacja demonstrowane przez eurokratów bierze się stąd, że oni wszyscy są zwolennikami demokracji kierowanej – nawet jeżeli sobie tego nie uświadamiają. Są święcie przekonani, że lud powinien się ich słuchać.

– Tymczasem lud najwyraźniej zasmakował w demokracji spontanicznej, która polega na tym, że nie słucha się żadnych guwernantek. A to sprawia, że te guwernantki poczuły się zbędne i zagrożone– mówi Michalkiewicz. – Mogą w ogóle stracić smak do demokracji z tego powodu– dodaje.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Korwin-Mikke dla Kresów.pl po zwycięstwie Trumpa: chcę zobaczyć miny moich antykolegów z Parlamentu Europejskiego

Winnicki dla Kresów.pl: wybór Trumpa to mocny impuls dla walki o narodową suwerenność i tożsamość

Kukiz dla Kresów.pl o zwycięstwie Trumpa: traktuję go jako sprzymierzeńca

KRESY.PL / Marek Trojan

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kojoto
    kojoto :

    „dobrze byłoby wysłać tam Lecha Wałęsę (…), ktoś mógłby go dowieźć motorówką po Potomaku do Białego Domu, albo na Kapitol. Jakiś tam płot by się dla niego ustawiło, przeskoczyłby go” Tyle słucham Michalkiewicza, a on wciąż potrafi zadziwić swoim ciętym żartem wypowiedzianym z niezwykła pogodnością. Co za człowiek.