Jak podaje “Kurier Wileński” mer rejonu solecznickiego Leonard Talmont jest zadowolony z osiągniętego przez siebie wyniku wyborczego. Otrzymał on 77 proc. ważnych głosów oddanych w wyborach uzupełniających, czyli tyle samo, co rok wcześniej w tym samym okręgu Waldemar Tomaszewski.
Wybory przebiegały w dobrej i spokojnej atmosferze. Według Głównej Komisji Wyborczej podczas wyborów nie odnotowano żadnych incydentów czy naruszeń. Nie napłynęły do niej też żadne skargi czy zażalenia.
W przyszłym tygodniu Talmont po złożeniu przysięgi otrzyma mandat posła. Obecnie przechodzi procedurę rezygnacji ze stanowiska mera rejonu i przekazywania swych obowiązków zastępcy Zdzisławowi Palewiczowi. Akcja Wyborcza Polaków, sprawująca władzę w rejonie, uznała, że to właśnie on ma być merem z jej ramienia.
(mak)/(“Kurier Wileński”)/Kresy.pl






























