Policja zatrzymała mężczyznę, który w mediach społecznościowych rozpowszechniał informacje o szabrownikach. Służby argumentują, że doniesienia były nieprawdziwe. Internauta twierdził też, że TVP “ustalało” treści wywiadów dot. powodzi.
Chodzi o post, który ukazał się w środę na profilu “Kłodzko 998 Alarmowo”. “Po Lądku, Stroniu i okolicznych wsiach chodzą uzbrojeni szabrownicy, ludzie boją się wyjść z psami na dwór, brakuje policji, wojska, ciężkiego sprzętu i przede wszystkim pomocy od państwa” – pisał internauta. Twierdził też, że TVP “ustalało” treści wywiadów dot. powodzi. “Rozmowy zostały ustalane przed wywiadami, co mają mówić. Byłem tam, program był na żywo, a pomimo tego ucinali nagrywanie między wywiadami, żeby ustalić, co mamy mówić. Nie dopuszczali wszystkich ludzi do głosu, wypraszali ludzi z planu, kazali powiedzieć tylko i wyłącznie czego potrzebujemy, a nie co się dzieje” – pisał. Jego post został usunięty.
Podczas środowego sztabu kryzysowego o sprawie mówił komendant główny policji Marek Boroń. ” Niestety chciałby poinformować o dezinformacji, która dzieje się przestrzeni internetowej. Na profilu Kłodzko pojawiła się informacja, że w Lądku i Stroniu mieli grasować szabrownicy. Oczywiście była to informacja nieprawdziwa. Tę osobę już zatrzymaliśmy i wspólnie z prokuraturą będziemy ją rozliczać. To będzie art. 172 kodeksu karnego czyli utrudnianie akcji ratowniczej” – oświadczył.
— Glina Po Godzinach (@Glina_Po_Godz) September 18, 2024
Wirtualna Polska ustaliła, że sprawą zajęli się funkcjonariusze z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), a zatrzymany to 22-letni Sebastian T. “18 września policjanci CBZC w związku z informacją o poście zamieszczonym na jednym z portali społecznościowych, którego treść spowodowała przekierowanie znacznych sił policyjnych w rejon miejscowości Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie i okolic, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zamieszczenie tego wpisu. Funkcjonariusze zabezpieczyli telefon komórkowy mężczyzny, który poddali oględzinom” – przekazał WP podkom. Marcin Zagórski, z biura prasowego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
“Jak się okazało, wpis ten wywołał fałszywy obraz sytuacji i przeszkadzał w prowadzeniu akcji ratowniczej, stąd czynności, jakie podjęli policjanci. Po konsultacji z Prokuraturą Okręgową we Wrocławiu na tym etapie postępowania zatrzymanego mężczyznę przesłuchano w charakterze świadka w trybie art. 183 kpk. Aktualnie gromadzony jest materiał dowodowy, a dalsze decyzje będą podejmowane po jego skompletowaniu” – dodał.
“Ponadto podjęcie przez policjantów działań wynika z faktu, że wcześniejsze celowe akcje dezinformujące były wspierane przez wschodnie służby i miały na celu destabilizację działań. Dlatego też każda taka informacja wymaga dokładnego sprawdzenia i weryfikacji” – powiedział policjant.
Służby argumentują, że celowe zamieszczanie w sieci takich informacji wymusza skierowanie w dane miejsce sił policyjnych, co utrudnia prowadzenie działań ratowniczych.
Akcja policji wywołała burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych. Policja broni swoich działań i dodaje, że w ostatnich dniach mamy do czynienia z nasileniem przypadków dezinformacji dotyczącej działań służb na terenach dotkniętych powodzią.
Czytaj: Policjanci zatrzymują szabrowników na terenach dotkniętych powodzią
Zobacz także: ABW zatrzymała dwóch mężczyzn – przebrani w mundury SKW mówili o wysadzaniu wałów przeciwpowodziowych
wiadomosci.wp.pl / wydarzenia.interia.pl / Kresy.pl































