Sankcjonowane jednostki tzw. „floty cieni” pojawiły się w pobliżu kluczowej infrastruktury podmorskiej Wielkiej Brytanii. Według „i” może to być test reakcji brytyjskiego rządu.

Cztery rosyjskie tankowce objęte sankcjami krążą w pobliżu strategicznych kabli i rurociągów podmorskich u wybrzeży Wielkiej Brytanii – poinformował w niedzielę portal iNews. Jednostki należą do tzw. „floty cieni”, wykorzystywanej przez Moskwę do omijania sankcji i transportu ropy.

Jednym z nich jest tankowiec Indri. Statek zmienił kurs po tym, jak premier Keir Starmer zatwierdził nowe uprawnienia pozwalające brytyjskim siłom na przejmowanie podejrzanych jednostek. Następnie skierował się na północ wzdłuż zachodniego wybrzeża Wielkiej Brytanii.

W piątek jednostka zaczęła krążyć nad podmorskim kablem łączącym Irlandię i Islandię i – jak podaje iNews – pozostaje w tym rejonie do tej pory. Tankowiec pływa pod banderą Sierra Leone, co może stanowić podstawę do jego zatrzymania, jeśli uznano by ją za fałszywą.

Według ustaleń portalu, także trzy inne objęte sankcjami statki znajdują się w pobliżu Wysp Szetlandzkich, w rejonie infrastruktury naftowej i gazowej Morza Północnego. Dwa z nich wcześniej zawróciły, unikając przepłynięcia przez kanał La Manche.

Eksperci wskazują, że działania rosyjskich jednostek mogą mieć charakter prowokacyjny. Były oficer sił specjalnych ocenił, że ich ruchy mogą „próbować sprowokować rząd”. Analitycy podkreślają, że statki mogą szukać alternatywnych tras do rosyjskich portów, omijając wody kontrolowane przez Wielką Brytanię.

Sprawa budzi szczególne obawy w kontekście bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Wielka Brytania jest połączona z innymi państwami około 45 kablami podmorskimi, które przesyłają energię oraz ogromne ilości danych.

W ostatnich latach w Europie dochodziło do incydentów związanych z uszkodzeniami kabli, a część z nich była wiązana z rosyjskimi jednostkami.

Portal iNews podkreśla, że mimo nowych uprawnień brytyjskie władze nie przejęły dotąd żadnego statku, choć od czasu ich wprowadzenia przez brytyjską wyłączną strefę ekonomiczną przepłynęły setki jednostek objętych sankcjami.

Zgodnie z prawem międzynarodowym statki mają prawo do tzw. nieszkodliwego przepływu przez wody międzynarodowe, co ogranicza możliwości ich zatrzymywania. Wyjątkiem mogą być sytuacje, gdy jednostka pływa pod fałszywą banderą.

Zobacz: Zatrzymano kolejny statek podejrzany o uszkodzenie podmorskiego kabla na Bałtyku

Czytaj: Szwedzi weszli na statek, który mógł uszkodzić kabel na dnie Bałtyku

inews.co.uk / Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności