Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Francuska marynarka wojenna przechwyciła na Atlantyku tankowiec Tagor, który płynął z Rosji i był objęty międzynarodowymi sankcjami — poinformował w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron.
„Francuska marynarka wojenna przechwyciła wczoraj rano nowy tankowiec objęty międzynarodowymi sankcjami, pochodzący z Rosji: Tagor. Nasza determinacja jest stała i niezachwiana” — napisał Macron.
Według prezydenta Francji operacja została przeprowadzona na Atlantyku, na wodach międzynarodowych. Macron podkreślił, że odbyła się przy wsparciu kilku partnerów, w tym Wielkiej Brytanii, oraz „w ścisłej zgodności z prawem morskim”.
Portal Militarnyi ocenia, że po zakończeniu zimnej wojny Wielka Brytania rozpoczęła proces ograniczania swoich sił zbrojnych, który w kolejnych dekadach osłabił liczebność armii, zaplecze przemysłowe i zdolności konwencjonalne. Według portalu Londyn coraz częściej jest dziś wskazywany jako jedno ze słabszych państw NATO pod względem gotowości wojsk lądowych, jeśli pominąć potencjał nuklearny. (more…)
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Miał fatalny PR w wyborach prezydenckich, dlatego zrezygnowałem z głosowania na niego – widocznie nie znalazł w RN odpowiedniego otoczenia, a to niestety jest poważna przeszkoda. Im wiecej upływa czasu, tym bardziej Marian Kowalski potwierdza stałość swoich poglądów, mimo przeciwności losu. Cieszyłem sie, że jako pierwszy z liderów narodowców zrezygnował ze startu u anarchistów Kukiza.
re: Kojoto…. “widocznie” masz plytki mozg, zeby zrozumiec kim jest M.Kowalski (ZAMULONE DNO).
Fiesta: Domyślam się, że jest synem żyda JPII i żydówki Matki Teresy z Kalkuty, który odbył szkolenie u żyda Dalajlamy, żeby zniszczyć Polski ruch narodowy. Trafiłem?
Czyli dostał jedynkę w Lublinie na listach Korwin
Dostał ale nie wziął, widzisz cynuś – prawdziwy Polak wie co to honor i jeśli powiedział, że nie wystartuje to ja mu wierzę i mam nadzieję, że się nie zawiodę, mimo tego ze w Sejmie też chciałbym go zobaczyć, może w następnej kadencji. W tym twoim POPISie to wszystko mozliwe jak w kalejdoskopie.
Skąd możesz wiedziec co wie prawdziwy Polak ruski trolu
teraz każdy licytuje się na antysystemowość
Marian jest spoko. Szkoda, że nie zgodził się na propozycję partii KORWiN. Przydałby się w sejmie 😀
M.Kowalski to ZAMULONE DNO….
Strona OWP – cytat: “Marian Kowalski to z kolei piłsudczykowska wtyka w obozie narodowym. Wielokrotnie i całkiem otwarcie przyznawał, że dla niego Piłsudski jest bohaterem narodowym. Przyznawał też, że w jego rodzinie są mocne tradycje piłsudczykowskie. Jak taki człowiek, piłsudczyk, może być w obozie narodowym? Jaki z niego narodowiec skoro ceni Piłsudskiego?” – zrodlo: ( http://www.owp.org.pl/index.php?option=com_content &task=view &id=880 &Itemid=1 )…. i kolejne informacje o M.Kowalskim – czlowieku roznych termosow, cytat: “Kowalski edukację zakończył przed maturą, ale politycznie jest wyrobiony. Zaczynał na początku lat 90. jako szef lubelskich struktur Ruchu III RP Jana Parysa. Organizował spotkania z Jarosławem Kaczyńskim i Antonim Macierewiczem, mówił o wejściu Polski do NATO. Dwa razy chciał wstąpić do PiS – w 2001 r. i po katastrofie smoleńskiej – ale go nie przyjęli. Latami działał w UPR. Jest wyborczym weteranem – startował, gdzie się dało, ale tylko raz udało mu się wejść do rady dzielnicy.” – zrodlo: ( http://polska.newsweek.pl/ruch-narodowy–jestesmy-czarnym-snem-michnika,102020,1,1.html ).
UWAGA: Podane informacje maja charakter informacyjny.