W czwartek we Lwowie w pobliżu konsulatu RP odbył się protest „w obronie godności narodowej Ukraińców w Polsce.”
Pod konsulat Polski przyszło około pięćdziesięciu osób. Przynieśli transparenty z wezwaniami, by Polacy się opamiętali i nie niszczyli ukraińskich pomników. Uczestnicy przekazali apel do konsulatu, w którym domagali się zwrócenia uwagi na chaos, który – ich zdaniem – ma miejsce w Polsce.
– Przekazaliśmy apel do władz Polski. Liczymy na zrozumienie i szacunek ze strony Polaków. Polacy to nasi bracia, chcemy żyć z nimi w pokoju i harmonii. Akcja ma charakter pokojowy– powiedział uczestniczący w proteście Bohdan Pankiewcz, działacz społeczny, były radny Lwowa blisko związany z merem Lwowa Andriejem Sadowym, członek Ukraińskiej Partii Galicyjskiej i konsul honorowy Królestwa Niderlandów.
Akcja w obronie godności narodowej Ukraińców w Polsce miała być – w założeniu organizatorów – reakcją na podżeganie do ukrainofobii przez polskich polityków.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Ambasador Ukrainy interweniuje w MSZ w sprawie zniszczonych pomników UPA
Ukraiński IPN: niech Polacy odbudują i zapłacą za zniszczone pomniki UPA
kresy.pl/ Kurier Galicyjski




























