Białoruskie media informują o możliwości zaproszenia prezydenta Aleksandra Łukaszenki na szczyt Unii Europejskiej 1-go stycznia, pod pewnymi warunkami. Portal Karta ’97 przypomina, że ów szczyt odbędzie się już podczas czeskiej prezydencji.
Informację potwierdza większość niezależnych, białoruskich mediów. O takiej możliwości informował również goszczący niedawno w Mińsku czeski wiceminister spraw zagranicznych Tomasz Pojar.
Białoruscy dziennikarze zwracają jednak uwagę, że – wizyta prezydenta na szczycie w Brukseli będzie możliwa pod pewnymi warunkami. Chodzi o demokratyzację państwa – uważa lider białoruskiej opozycji Aleś Michalewicz. Wincuk Wiaczorka z Białoruskiego Frontu Narodowego twierdzi, że przez najbliższe miesiące Unia Europejska będzie przyglądać się działaniom władz w Mińsku i nim wystosuje zaproszenie dla Łukaszenki, wystawi ocenę jego działaniom.
W październiku Unia Europejska zawiesiła sankcje personalne wobec prezydenta i kilkudziesięciu białoruskich urzędników. Od 2006 roku Aleksander Łukaszenka nie mógł przekraczać granic Unii Europejskiej. Zgodnie z postanowieniem ministrów spraw zagranicznych Wspólnoty decyzja ta została zawieszona na 6 miesięcy.
IAR / mb





























