22 lipca wygasa umowa o retransmisji kanału TVP Polonia drogą naziemną na terytorium Litwy. Jeżeli nie uda się wynegocjować nowej umowy, nasi rodacy na Litwie nie będą mogli odbierać polskiej telewizji.
“Trudno jest to komentować – mówi portalowi kresy.pl Michał Mackiewicz, prezes Związku Polaków na Litwie. – Mieszkamy na styku kultur, musimy dać o swój język i kulturę. Jak to można robić jeżeli mamy kilkadziesiąt kanałów rosyjskich i jedyną TVP Polonię i to też z problemami?”.
Michał Mackiewicz przypomina, że już prawie 20 lat Polacy na Litwie proszą o możliwość odbierania polskiej telewizji, oprócz TV Polonii także o Program 1. “Mija 20 lat i okresowo cały czas powstają problemy”.
“Odłączenie TVP Polonii na Litwie uderzy przede wszystkim w ubogą polską ludność na terenach wiejskich, których nie będzie stać na kupno anteny satelitarnej” – komentuje Wiesław Turzański, wiceprezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.
O przedłużenie umowy zaapelowała dziś do Telewizji Polskiej Sejmowa Komisja Łączności z Polakami za Granicą.
Umowy wygasa 22 lipca. Jeśli do tego czasu nie uda się podpisać nowej, Polacy na Litwie zostaną pozbawieni jedynego polskojęzycznego kanału telewizyjnego. “Brak słów. Trudno, będziemy oglądali rosyjską telewizję” – dodaje prezes Związku Polaków na Litwie.
tr/Kresy.pl





























