Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zaporoska Elektrownia Atomowa utraciła zewnętrzne zasilanie na skutek wyłączenia jednej z linii energetycznych. Zakład musiał włączyć generatory spalające olej napędowy.
"Linia wysokiego napięcia 330 kV Fierrospławnaja-1, która zasilała elektrownię, została automatycznie wyłączona wczoraj wieczorem” – poinformowała elektrownia, jak zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jak dodano - „Personel elektrowni monitoruje parametry pracy urządzeń. Podejmowane są wszelkie niezbędne środki w celu utrzymania bezpiecznego stanu bloków energetycznych. Poziom promieniowania tła na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i na obszarze monitorowanym mieści się w granicach naturalnych i nie przekracza ustalonych norm”.
To już druga awaria zasilania w elektrowni w ciągu ostatniego tygodnia. Poprzednia awaria miała miejsce 5 czerwca, kiedy to również wyłączono linię Fierrospławnaja-1. Została ona przywrócona do pracy 6 czerwca, jak przypomniał Interfax.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Komisja Europejska ostrzegła Albanię, że sposób rozwiązania sporu wokół luksusowego kurortu powiązanego z Jaredem Kushnerem może wpłynąć na proces akcesji kraju do Unii Europejskiej. W Albanii trwają protesty przeciwko inwestycji, która według przeciwników zagraża chronionemu rezerwatowi przyrody. (more…)
Według tradycji Bogumił urodził się około 1135 roku w Koźminie w Wielkopolsce. Miał pochodzić ze znakomitego rodu Leszczyców. Źródła nie podają pewnych informacji o jego rodzicach. Niejasne pozostają również okoliczności wstąpienia Bogumiła do zakonu cystersów oraz to, czy imię Piotr było jego imieniem chrzestnym, zakonnym czy też imieniem używanym w związku z późniejszą godnością kościelną.
Bogumił-Piotr miał być związany z cystersami. Jego bliskim krewnym, być może bratem, był cysters z Łekna Boguchwał. Według jednej z wersji w 1185 roku, po powstaniu klasztoru cystersów w Koprzywnicy, Bogumił-Piotr został jego opatem. Rok później miał zostać biskupem poznańskim, a w 1187 roku, po śmierci arcybiskupa gnieźnieńskiego Zdzisława, został powołany na stolicę metropolitalną w Gnieźnie.
Ambasadorowie Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii spotkali się w Moskwie z rosyjskim wiceministrem spraw zagranicznych Michaiłem Gałuzinem. Rozmowy odbyły się kilka dni po londyńskim szczycie z udziałem Wołodymyra Zełenskiego, podczas którego przywódcy trzech państw poparli propozycję bezpośrednich rozmów z Rosją. (more…)
Izraelscy koloniści zaatakowali we wtorek zamieszkaną przez palestyńskich chrześcijan wieś At-Tajjiba, co kolejny jest kolejnym aktem fali pogromów przetaczającej się przez Zachodni Brzeg Jordanu.
Ksiądz Baszar Fawadleh, proboszcz miejscowej parafii katolickiej, przekazał portalowi Indepentent Catholic News, że atak rozpoczął się we wtorek około godziny 20:30. Według jego relacji początkowo żydowscy osadnicy podpalili obszar przed stacją benzynową znajdującą się w okolicy. Palestyńska straż pożarna nie mogła od razu pojawić się na miejscu pożaru, ze względu na postawę izraelskich sił bezpieczeństwa, z którymi palestyńskie służby muszą koordynować swoje przejazdy.
W związku z taką sytuacją do gaszenia pożaru rzuciła się grupa młodych mężczyzn ze wsi, która zdołała nawet zorganizować cysternę z wodą. I właśnie im stanęli na drodze Żydzi z okolicznych osiedli. Doszło do przepychanek. Kilku palestyńskich chrześcijan zostało zaatakowanych fizycznie. Dwa pojazdy mieszkańców zostały uszkodzone. Koloniści ukradli też należący telefon komórkowy należący do jednego z mieszkańców.
Lider Prawego Sektora: nie opuściliśmy naszych pozycji, prowadzimy jedynie pokojowy protest