6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. xme
    xme :

    Takich mamy posłów, tej baby nie lubię ale śmiać mi się chce z jej wrodzonej tępoty i tu nie o prędkość chodzi. Każde urządzenie pomiarowe stosowane przez psiarnię ma tolerancję pomiaru, zwyczajowo jest to plus minus 3-5 km/h. Tu tolerancja teoretycznie powinna być na korzyść kierowcy… Drugie. Zgodnie z rozp. MG z dnia 17.02.2014 r każde urządzenie pomiarowe powinno mieć możliwość identyfikacji pojazdu mierzonego. Znając życie pies mierzył jakimś złomem, bo głównie taki mają na wyposażeniu… No i tu kłania się znajomość prawa przez osłów, którzy je ustanawiają. Teraz pewnie by zdobyć poklask obnosi się ze swoim męczeństwem i wspaniałomyślnością, że nie skorzystała z immunitetu. A mogła sprawę pociągnąć i z korzyścią dla wielu szarych obywateli zrobić porządek z tym burdelem jaki mamy w przepisach i co też ważne, z bezwzględnością umundurowanych bandytów, którzy na wyścigi okradają kierowców!

  2. mix
    mix :

    Lichocka Lichocką, ale że niektóre ograniczenia prędkości są debilne to prawda – na prostej drodze przez jakieś nieużytki gdzie nikt nie chodzi potrafią postawić 50/h. A jak będą potrzebować kasy z mandatów to zmniejszą do 40 albo i jeszcze mniej. Poza tym każdy urzędas chce się wykazać, a najprościej to robić wprowadzając kolejne ograniczenia – wszystko oczywiście pod szczytnym hasłem świętego bezpieczeństwa bo wtedy nikt nie ośmiela się protestować.