Lewicowi aktywiści zamordowali młodego francuskiego patriotę, działacza Frontu narodowego o imieniu Luigi Guardiera.
Guardiera był młodym, 23-letnim aktywistą Frontu Narodowego. Był dobrym sportowcem i chciał wstąpić do wojska by tam służyć swojemu krajowi. Kandydował też w wyborach z listy Frontu Narodowego. Stał on się z tego powodu znany w kręgach „antify”- lewicowych bojówkarzy. Lewacy napadli Guardierę na parkingu pod dyskoteką w mieście Tarbes. Pobili go tak dotkliwie, że trafił do szpitala gdzie po kilku dniach zmarł. Jak napisano w komunikacie Frontu Narodowego: Luigi dołączył do długiej listy ofiar zdziczenia naszego narodu.

Kierunki/KRESY.PL





























