Pod koniec kwietnia w Nancy ma zostać podpisany nowy traktat o przyjaźni między Polską a Francją – informuje Le Figaro. Porozumienie, które Polska chce sfinalizować przed końcem swojej prezydencji w UE, ma wzmocnić współpracę obu krajów, szczególnie w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa.
Polska ma szansę stać się kluczowym graczem w Europie Środkowej dzięki ambitnym planom modernizacji swoich sił zbrojnych – ocenia francuski dziennik Le Figaro w sobotnim wydaniu. Zdaniem ekspertów, nawet częściowa realizacja tych planów uczyniłaby polskie wojska lądowe jednymi z najpotężniejszych na kontynencie.
„Realizacja (polskich planów zbrojeniowych – przyp. red.) w 50 procentach wystarczyłaby, aby uczynić z polskich wojsk lądowych najpotężniejsze siły lądowe w Europie kontynentalnej” – powiedział Leo Peria-Peigne z Francuskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (IFRI).
Według informacji Le Figaro, pod koniec kwietnia w Nancy ma zostać podpisany nowy traktat o przyjaźni między Polską a Francją. Polska strona wyraża nadzieję, że porozumienie zostanie sfinalizowane przed końcem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, która trwa do końca czerwca.
„Podpisanie traktatu polsko-francuskiego to pierwszy znak szczególnej roli, jaką chce odgrywać kraj długo ignorowany przez przywódców Europy Zachodniej” – podkreśla Le Figaro.
Zdaniem Peria-Peigne’a europejski przemysł obronny nie był w stanie odpowiedzieć na pilne potrzeby Polski w zakresie zbrojeń. Francuski dziennik zwraca uwagę, że rozbudowa polskich sił zbrojnych może umieścić kraj w centrum europejskich działań na rzecz bezpieczeństwa.
Zobacz też: Francja przekaże Ukrainie broń z funduszy pochodzących z zamrożonych aktywów Rosji
Wcześniej premier Donald Tusk poinformował o prowadzonych rozmowach z Francją na temat ich propozycji stworzenia europejskiego parasola nuklearnego. Według premiera, nasz kraj musi zacząć myśleć o najnowocześniejszych rozwiązaniach w zakresie obronności, czerpiąc zarówno z własnych doświadczeń, jak i wniosków płynących z wojny na Ukrainie.
Odnosząc się do francuskiej propozycji nuklearnej, premier zaznaczył, że Polska dokładnie analizuje jej warunki, szczególnie w zakresie kwestii decyzyjnych nad potencjalnym arsenałem. Zwrócił uwagę na przypadek Wielkiej Brytanii, której broń jądrowa wymaga zgody Stanów Zjednoczonych na użycie.
„Dzisiaj widać wyraźnie, że bylibyśmy bezpieczniejsi, gdybyśmy mieli własny arsenał nuklearny. To nie ulega wątpliwości” – powiedział premier.
Kresy.pl/Le Figaro






























