Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Izraelski eksport obronny osiągnął w 2025 roku rekordowe 19,2 mld dolarów. To wzrost o prawie 30 proc. wobec poprzedniego roku i piąty z rzędu rekord izraelskiego przemysłu zbrojeniowego.
Izrael pobił historyczny rekord eksportu uzbrojenia. Według danych opublikowanych 2 czerwca przez izraelskie Ministerstwo Obrony wartość zagranicznych kontraktów obronnych podpisanych w 2025 roku wyniosła 19,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o niemal 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Resort obrony podkreślił, że izraelski eksport zbrojeniowy ponad dwukrotnie wzrósł w ciągu pięciu lat, a w ciągu dekady zwiększył się czterokrotnie. Był to zarazem piąty kolejny rok, w którym Izrael poprawił własny rekord sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Rozmowy są związane z napięciem po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”. W piątek ukraińska delegacja rozmawiała już m.in. z Tomaszem Siemoniakiem i wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem w Kancelarii Prezydenta Marcinem Przydaczem — podała Wirtualna Polska. Rozmowy mają dotyczyć napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego imienia „Bohaterów UPA”.
Minister spraw wewnętrznych Litwy Vladislav Kondratovič ocenił, że rosnąca liczba wiz Schengen wydawanych obywatelom Rosji stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wcześniej grupa państw, w tym Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy i kraje nordyckie, wezwała Komisję Europejską do pilnego zablokowania wydawania wiz Rosjanom. (more…)
Andrij Mahera, były zastępca szefa Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy, stwierdził, że wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce może doprowadzić do „piątego rozbioru” Polski, jeśli Ukraina przegra wojnę. Wypowiedź padła po zwrocie ukraińskiego orderu przez byłego ambasadora RP w Kijowie Bartosza Cichockiego oraz po zdjęciu ukraińskiej flagi z ratusza w Lublinie. (more…)
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Turcja to nie jest monolityczny Kaganat wykuty przez Kemala Paszę i jako nieudolny animator
części bliskowschodnich wydarzeń w razie klęski militarnej w czasie realizowanej na potrzeby wewnętrzne agresji na jakiegoś sąsiada ,ryzykuje wręcz rozpadem kraju.
tagore
1. “Niewątpliwie Turcja jest źródłem zła, jakim jest agresywny islamizm, nie tylko na obszarze sąsiedzkich relacji Turcja – Cypr (choć przecież i Grecja), ale także na obszarze Bliskiego Wschodu.” – 1) za to UE i USA nie są w ogóle… 2) Jak wygląda ten agresywny islamizm Turcji w stosunku do Grecji? Przejawia się m.in. tym, że Grecy mieszkający dawniej w Turcji mogą od niedawna do niej wracać, zakładać szkoły i kościoły. Chrześcijanie syriaccy również nie są obecnie prześladowani w Turcji. W stosunku do Cypru Północnego – istnieje tam państwo nieuznawane – Turecka Rep. Cypru Północnego, a nie Turcja. Państwo to, choć zależne od Turcji, roztacza kontrolę nad tym terytorium.
2. “Sunnicka republika jest szarą eminencją krwawych rozgrywek, jakie się dokonują dzisiaj w Syrii i Iraku. Przypomnę, że reżim Erdogana ślepo parł do militarnej interwencji w Syrii, tajemnicą poliszynela jest także fakt, że wspiera on sunnickich rebeliantów przeciwko szyickim władzom irackim.” 1) Szarą eminencją tych rozgrywek w największym stopniu są państwa zachodu i to od ponad wieku. Turcy prowadzą tam politykę, nie wiem jednak, dlaczego to oni są oskarżani przez autora o całe zło. Ponadto Turcy jako państwo regionu mają tam o wiele bardziej uprawnione przyczyny ingerencji – do upadku imperium zajmowali Syrię i Irak, w dodatku w płn. Iraku do dziś żyje duża populacja Turkmenów. Ziemie te zostały odebrane w ramach kolonialnych aspiracji Wielkiej Brytanii i Francji.
3. Nazywanie Turcji sunnicką republiką tylko dlatego, że większość stanowią sunnici jest w jej przypadku tak samo uprawnione jak nazywanie Polski katolicką republiką, a Wielkiej Brytanii anglikańską monarchią. Nie praktykuje się tego w żadnym z tych przypadków, choć jedynie Wielka Brytania mogłaby do tego aspirować bo anglikanizm jest kościołem państwowym. Zabieg ten jest więc typowym tanim trickiem.
4. “jego osmańskich ambicji (niebezpiecznych dla naszej cywilizacji)” – gdyby autor poświęcił choć odrobinę czasu na analizę tego, co umieścił w tym cytacie… Turcja za czasów osmańskich była jednym z bardziej tolerancyjnych państw, stosując instytucję milletu – polecam poczytać. Dla naszej cywilizacji wydaje mi się bardziej niebezpieczne stosowanie demagogii i prostych kalek przez człowieka tytułującego się doktorem.