Firmy z Polski i Rosji – PGNiG oraz Gazprom Export – podpisały krótkoterminowy kontrakt na dostawy do naszego kraju 1 miliarda 50 milionów metrów sześciennych gazu. Gazprom dzięki temu wysyła pełną ilość surowca zamówionego przez PGNiG.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo informuje, że umowa obowiązuje do 30 września.

Od wielu miesięcy gaz do Polski był dostarczany w ilościach mniejszych niż przewidywały to umowy. Jest to związane z tym, że zostały wstrzymane dostawy gazu za pośrednictwem rosyjsko-ukraińskiej spółki RosUkrEnergo. To wynik konfliktu gazowego między Moskwą i Kijowem z początku roku. Niedobory gazu Polska musiała pokrywać z rezerw znajdujących się w magazynach. Dzięki temu, że gaz zaczął płynąć Polska będzie mogła odtworzyć rezerwy gazu i lepiej przygotować się do sezonu zimowego.

Dostawy gazu ziemnego będą realizowane przez punkty zdawczo-odbiorcze na granicy polsko-ukraińskiej oraz polsko-białoruskiej.

Wartość umowy uzależniona jest od cen produktów ropopochodnych notowanych na rynkach światowych. Zgodnie z szacunkami – przy obecnych cenach produktów ropopochodnych – za dostarczony gaz PGNiG zapłaci około 300 milionów dolarów, czyli około 950 milionów złotych.

Rosyjskie media informowały wcześniej, że kontrakt firmy RosUkrEnergo przewidywał dostawy do Polski 2,5 miliarda metrów sześciennych gazu. Tym samym nie wykluczone, że trzeba będzie podpisać jeszcze jeden kontrakt z rosyjską firmą, aby Polska nie miała niedoborów gazu w drugim półroczu. Rosyjski Gazprom posiada obecnie nadmiar gazu w związku ze zmniejszeniem eksportu, co jest wynikiem mniejszego zużycia surowca na przykład na Ukrainie.

IAR/Kresy.pl

forma płatności