Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Decyzja ministra finansów Andrzeja Domańskiego zablokowała egzekucję 174,5 mln zł prawomocnie zasądzonej kary dla Gazpromu z zamrożonych w Polsce aktywów rosyjskiego koncernu — podał w środę „Puls Biznesu”.
Sprawa dotyczy kary nałożonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za odmowę współpracy rosyjskiego koncernu z urzędem podczas postępowania dotyczącego budowy Nord Stream 2. Gazprom przegrał prawomocnie spór z UOKiK w 2024 roku i powinien zapłacić do polskiego budżetu 174,5 mln zł. Rosyjska spółka nie wykonuje jednak wyroku.
Według „Pulsu Biznesu” UOKiK próbował wyegzekwować należność z zamrożonych w Polsce udziałów Gazpromu w EuRoPolGazie. Jak nieoficjalnie ustalił dziennik, egzekucję zablokowała decyzja ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
Ukraińskie drony uderzyły w trzy rosyjskie rafinerie: TANECO i TAIF-NK w Niżniekamsku oraz zakład w Saratowie. W Tatarstanie po ataku uszkodzone zostały przedsiębiorstwa w strefie przemysłowej, w której działają dwa zakłady rafineryjne. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w ciągu nocy zestrzelono 415 dronów.
W nocy z 7 na 8 lipca ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie rafinerie ropy naftowej w Niżniekamsku w Tatarstanie, powodując uszkodzenia przedsiębiorstw w jednej z najważniejszych stref przemysłowych regionu. W tym samym czasie uderzono też na Rafinerię w Saratowie.
Władze Tatarstanu poinformowały po nocnym ataku o uszkodzeniu części przedsiębiorstw w Niżniekamsku. Według ukraińskich mediów od uderzeniem mógł znaleźć się kompleks petrochemiczny „Niżniekamsknieftiechim”, gdzie po trafieniu dronów wybuchł pożar.
Według doniesień medialnych Polska miała przekazać Ukrainie pięć pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot. (more…)
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała o zajęciu wierzytelności z tytułu opłat trasowych pobieranych przez Eurocontrol. Sprawa ma związek z wyrokiem w sporze Pfizer kontra Polska dotyczącym szczepionek. (more…)
Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim, podczas którego podarła flagę UPA, znalazła się w bazie Myrotworeć, skupiającej osoby określane jako „wrogowie Ukrainy”. Polityk zażądała reakcji polskiego MSZ oraz władz PE. Wcześniej na tej samej liście znalazł się również szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
W czwartek Ewa Zajączkowska-Hernik poinformowała na platformie X, że po wtorkowym wystąpieniu w Parlamencie Europejskim jej nazwisko trafiło do bazy Myrotworeć. Podczas wystąpienia europosłanka potępiła UPA i podarła czerwono-czarną flagę ukraińskich nacjonalistów.
Zajączkowska-Hernik odniosła się wówczas do upamiętniania UPA na Ukrainie. „Piłowanie ludzi żywcem, rozpruwanie brzuchów ciężarnych kobiet, nadziewanie dzieci na widły – tak UPA mordowała Polaków, Żydów, Czechów, Ormian i samych Ukraińców. A dziś Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię «Bohaterów UPA», buduje państwowy panteon i ogłasza, że Ukraina sama będzie sobie wybierać bohaterów. Szkoda, że wybiera ich spośród nazistów” — napisała europosłanka.
W środę wieczorem znów doszło do bombardowań terytorium Iranu. Eksplozje rozległy się między innymi w mieście gdzie znajduje się irańska elektrownia atomowa.
Irańska agencja informacyjna Mehr poinformowała w środę wieczorem o wybuchach w portowym mieście Bandar-e Abbas ale też Buszehr, gdzie znajduje się jedyna eksploatowana elektrownia atomowa Iranu. Irańczycy twierdzą jednak obecnie, że nie została ona uszkodzona. Ataki mają mieć miejsce także w okolicach Siriku na wybrzeżu. Gubernator nadmorskiego regionu Hormozgan podał, że zaatakowana została także irańska wyspa leżąca w Cieśninie Ormuz - Keszm, która odgrywa ważną rolę dla irańskiego eksportu ropy naftowej.
Kosiniak-Kamysz: MiG-i za drony. Ukraina wróciła do rozmów z Polską