„Dziś, gdy Polska jest pod okupacją Unii Europejskiej, te podstawowe zasady praworządności są łamane na każdym kroku”.
„Gdy Polska była pod okupacją PRL, często łamane były podstawowe zasady praworządności. Jednak – i to jest ważne – opinia publiczna czuła, że tak się dzieje. Ludzie to wiedzieli, bo byli wychowywani przez ludzi przedwojennych. Kultura prawna jeszcze trwała. Dziś, gdy Polska jest pod okupacją Unii Europejskiej, te podstawowe zasady praworządności są łamane na każdym kroku” – zauważa w tekście w „Super Expressie”.
„Niektórzy, owszem, się buntują. Buntują się, bo im się to nie podoba. Ale nie mają świadomości, że oto łamana jest podstawowa zasada cywilizacji europejskiej! Po prostu nie znają podstaw cywilizacji europejskiej”– uważa Korwin-Mikke.
Korwin-Mikke cenił też sprawę molestowania niepełnosprawnego dziecka przez 24-latka. Domniemany sprawca został zatrzymany po tym, jak 8-latek złożył zeznania na policji.
„A ja pytam: jak można na podstawie tego, że psychicznie nie całkiem normalne dziecko choć tam coś powiedziało psychologowi – aresztować 24-letniego faceta?!? Czy są na to “molestowanie” jakiekolwiek dowody? Przecież to jest wbrew podstawowym zasadom cywilizacji!”– mówił Korwin-Mikke..
„Pół wieku temu, gdy miałem 24 lata, mężczyźnie do głowy by nie przyszło “molestować” chłopca. To, że dziś wielu to robi, wynika stąd, że widzą to w telewizjach, słyszą o tym – więc przychodzi im do głowy, że może to jest fajnie?”– tłumaczy polityk.
„Publiczne mówienie i pisanie o zboczeniach jest też sprzeczne z zasadami europejskiej cywilizacji…”– podsumowuje Korwin-Mikke.
„Super Express”/KRESY.PL




























