Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
Rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii. Według resortu obrony maszyna została trafiona pociskiem powietrze-powietrze nad niezamieszkanym obszarem. (więcej…)
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha poinformował o rozmowie z Radosławem Sikorskim. Tematem były rosyjskie ataki na statki cywilne na Morzu Czarnym, droga Ukrainy do UE oraz dalsze zwiększanie presji na Rosję. (więcej…)
W czwartek roku jemeńscy Huti oświadczyli, że zaatakowali na Morzu Czerwonym dwa saudyjskie tankowce, „Encelię” i „Laylę”, które miały naruszyć ogłoszoną przez nich blokadę morską. Potwierdzono trafienie pierwszej jednostki, na której wybuchł pożar, lecz wszyscy członkowie załogi pozostali bezpieczni.
Saudyjska państwowa agencja SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu, potwierdziła atak na „Encelię” podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Uderzenie spowodowało pożar na dziobie tankowca, jednak nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Saudyjskie służby podjęły działania mające na celu zabezpieczenie statku i osób znajdujących się na jego pokładzie. Wdrożono również środki ograniczające ryzyko skażenia środowiska morskiego. Atak określono jako naruszenie prawa międzynarodowego, jednak w oficjalnym komunikacie Rijadu nie wskazano jego sprawców.
Reprezentacja Ukrainy ma rozgrywać domowe mecze Ligi Narodów 2026 na Słowacji – podał ukraiński portal Blik. Dotychczas ukraińska kadra w roli gospodarza często korzystała z polskich stadionów. (więcej…)
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow oświadczył, że nie przyjmie żadnej innej funkcji poza stanowiskiem szefa resortu obrony. Według niego tylko prezydent, minister obrony i głównodowodzący realnie wpływają dziś na przebieg wojny. (więcej…)
Korwin…moim guru nie jest:)
Wychwalanie powstania jako celu to jedno, a cześć dla powstańców, ich bohaterskich czynów i poniesionych ofiar to drugie. Rozdzielam te dwie sprawy.
Podobnie jak Korwin uważa niejeden powstaniec, niejeden historyk a także jakaś część polskiego społeczeństwa. Jego opinia nie jest odosobniona.
Przewaznie tak jak Korwin uwazaja ci co udziału w PW nie brali.Nie spotkałem Powstanca który chciał rozliczać dowodcow i dywagować nad wojennymi sadami.Owszem były po 1970r.opracowania kilku historykow i powstancow.Jednak były opracowywane w jedynie słusznej linii czyli było „be”Wychodzilo tez ze gdyby skoordynowano je w porozumieniu z AL i GL to była szansa na sukces.Mozna tez powiedzieć ze Powstania Styczniowe,Listopadowe to hanba.Kosynierzy pod Maciejowicami to glupota.A już marsz z Napoleonem na Moskwe to kolejna tragedia narodowa.Trzeba jeszcze wziasc pod uwagę ze Polacy to nie Czesi którym akurat kto rzadzi w ich kraju jest wszystko jedno.
Przewaznie tak jak Korwin uwazaja ci co udziału w PW nie brali.Nie spotkałem Powstanca który chciał rozliczać dowodcow i dywagować nad wojennymi sadami.Owszem były po 1970r.opracowania kilku historykow i powstancow.Jednak były opracowywane w jedynie słusznej linii czyli było „be”Wychodzilo tez ze gdyby skoordynowano je w porozumieniu z AL i GL to była szansa na sukces.Mozna tez powiedzieć ze Powstania Styczniowe,Listopadowe to hanba.Kosynierzy pod Maciejowicami to glupota.A już marsz z Napoleonem na Moskwe to kolejna tragedia narodowa.Trzeba jeszcze wziasc pod uwagę ze Polacy to nie Czesi którym akurat kto rzadzi w ich kraju jest wszystko jedno.
Korwin kombinuje ja litvusy.W 1930r.w Koszedarach na Zmudzi(Lituva) w poczekalni kolejowej III klasy powolano sad nad Krolem Polskim i WKL.Zarzucono mu zdrade,przylaczenie litvusow do Polski a zwycięstwo pod Grunwaldem miał odnieść tylko i wyłącznie jego brat Witold.
Za te wszelkie „bezeceństwa” skasano go na kare śmierci oraz wykreślenie z historii lituvy.
Tylko Unia z Polska pozwolila tym głupim Zmudzinom przezyc,inaczej podzieliby los Jacgwinow czy Prusow.
Teraz Korwin zaczyna jak litvusy.
Państwo buduje się na wartościach. Będąc zaś do tych wartości przywiązanym czasem trzeba płacić najwyższą cenę. Powstańcy byli wierni tym Polsce i za to należy Im się cześć. Panu Korwinowi trzeba przypomnieć zasadę z pierwszych wieków chrześcijaństwa, której ewidentnie nie rozumie: Sanguis martyrum est semen christianorum. Męczeństwo Powstańców wydaje swój owoc i będzie wydawać.