W piątek 23 października w Starostwie Powiatowym w Wołowie zebrało się grono Kresowian i ludzi zainteresowanych tematyką morderstw dokonywanych przez bandy UPA w czasie ostatniej wojny. Blisko 130 osób przez kilka godzin słuchało wykładów dotyczących tematyki zakłamywania zbrodni UPA i SS Galizien na polskiej i żydowskiej ludności.
Konferencja historyczna była możliwa dzięki staraniom starosty Macieja Nejmana i posła Marka Skorupy, którzy znają tematykę kresową w powiecie wołowskim i problemy mieszkańców wywodzących się korzeniami z byłych województw: lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego i wołyńskiego. Stowarzyszenie Huta Pieniacka i Stowarzyszenie Kresowe Podkamień przygotowało Konferencję, która była poświęcona pamięci Kresów i zabitym tam Ukraińcom, Polakom, Żydom i Ormianom.
Konferencję rozpoczął krótki wstęp Pana Wojciecha Orłowskiego, a następnie zgromadzonych gości i prelegentów powitał Pan starosta Maciej Nejman z PIS jako współorganizator, razem z posłem Markiem Skorupą z PO.
Jako pierwszy wygłosił prelekcję ks. Isakowicz-Zaleski. Przedstawił w ogólnym zarysie historię ziem wschodnich Rzeczpospolitej, kulturę tam budowaną, dzięki ekspansji (przekazywanej przez polskich osadników) kultury chrześcijańskiej, zachodnio-europejskiej, a jednocześnie silnie naznaczonej polskim charakterem i myślą społeczną.
Jak zaznaczył ks. Isakowicz, na dawnych Kresach powstawały wielkie dzieła literatury i sztuki. Mickiewicz, czy Słowacki to tylko jedni z wielu wielkich ludzi, pisarzy, muzyków, architektów, prawników którzy urodzili się na terenach wschodnich Rzeczpospolitej.
W piątkowej konferencji udział wziął także dr Bogusław Paź z Uniwersytetu Wrocławskiego, wygłaszając referat o zakłamywaniu przez władze i media historii zbrodni i ludobójstwa UPA na polskiej ludności.
Prokurator Przemysław Cieślik z wrocławskiego oddziału IPN wygłosił referat o zbrodni nacjonalistów na polskiej ludności. Teraz problemy są z przesłuchaniem świadków ze strony ukraińskiej, ponieważ IPN otrzymał informacje o zastraszaniu świadków z Ukrainy. Zresztą wymiar sprawiedliwości na Ukrainie jest “stronniczy” i strona polska nie chce narażać świadków na szykany ze strony władz ukraińskich. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych też torpeduje poczynania IPN, odsyłając wnioski dotyczące przesłuchania świadków ukraińskich i osób wydających rozkazy w imieniu UPA i SS Galizien.
Stanisław Srokowski, poeta i pisarz zreferował sytuację polityczno-historyczną w tematyce zbrodni UPA na polskiej ludności.Sięgając pamięcią do wydarzeń, których był świadkiem, zwrócił uwagę na istotną kwestię. Przypomniał, że ludzie, którzy przeżyli jako świadkowie zbrodni, mają ją przed oczyma do końca życia, jako niewymowną traumę i muszą z tą pamięcią sobie radzić.
Henryk Bajewicz, prezes Stowarzyszenia Kresowego “Podkamień” poinformował, że właśnie wrócił z Podkarmienia, gdzie Ukraińcy postawili już pomnik ku chwale UPA. Jest to policzek wymierzony Polakom, którzy mają w 2010 r. dopiero uzyskać zgodę na wybudowanie pomnika upamiętniającego zabitych tam rodaków. Do tej pory utrudnienia i pretensje ukraińskich władz dotyczyły wszystkiego, co wiązałoby się z nazwaniem, tego kto i kogo zabił. “Teraz już wiemy, że chodziło o “grę na czas”, aby zbudować swój pomnik ku czci bandytów z UPA” – powiedział Henryk Bajewicz.
Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem czego oznaką był fakt, że przybyli na nie goście z innych kresowych organizacji stowarzyszeń.
Fot. Wołowskie spotkanie z księdzem Tadeuszem Isakowiczem- Zaleskim zgromadziło licznych prelegentów, którzy opowiedzieli historie Kresów i zbrodni UPA. Spotkanie zorganizowały Stowarzyszenie Kresowe “Podkamień” i Stowarzyszenie Huta Pieniacka.
Wojciech Orłowski/Piotr Szelągowski/Kresy.pl





























