Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
22-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policjantów z Jaworzna na gorącym uczynku w sprawie oszustwa inwestycyjnego. Według śledczych 68-letnia mieszkanka miasta straciła ponad 150 tys. złotych, przekazując pieniądze osobie podającej się za agenta inwestycyjnego.
Policja poinformowała o sprawie w piątek. Funkcjonariusze zwalczający przestępczość ekonomiczną z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie zatrzymali 22-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwach inwestycyjnych. Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku podczas przekazywania pieniędzy przez pokrzywdzoną.
Sprawa rozpoczęła się od zawiadomienia złożonego przez 68-letnią mieszkankę Jaworzna. Kobieta poinformowała policję, że padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Z ustaleń śledczych wynikało, że kontaktował się z nią mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, który przedstawiał się jako agent inwestycyjny i obiecywał wysokie zyski.
Abp Światosław Szewczuk w rozmowie z KAI bronił odwoływania się przez Ukrainę do UPA, przedstawiając ją jako część „ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji”. Relację z rozmowy opublikował w niedzielę „Gość Niedzielny”, który w pierwotnej wersji artykułu napisał o „tragedii wołyńskiej”.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do polsko-ukraińskich sporów historycznych w kontekście 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II na Ukrainie. W materiale opublikowanym w niedzielę przez „Gościa Niedzielnego” hierarcha przekonywał, że współczesne ukraińskie odwołania do UPA nie mają być wymierzone w Polaków.
„Dzisiaj, jeśli chodzi o Ukrainę, która jest w stanie wojny, historyczna pamięć o stosunkach ukraińsko-polskich, samo wspomnienie wydarzeń z udziałem UPA, nie ma w żadnym wypadku charakteru antypolskiego. Odwołanie się do bohaterskiej historii ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji nie ma absolutnie żadnego antypolskiego wydźwięku, ponieważ dzisiaj Ukraina jest w stanie wojny o niepodległość z Rosją. Dziś dla nas Polska jest przyjacielem i partnerem. Przez myśl nikomu nie przechodzi, że możemy dziś zrobić coś, co mogłoby urazić Polaków. Przede wszystkim Ukraińcy uważają dziś Polaków za swoich braci i przyjaciół” – mówi arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko poinformowała, że stanie na czele ukraińskiej delegacji na Konferencję Odbudowy Ukrainy URC 2026 w Gdańsku. W wydarzeniu mają wziąć udział przedstawiciele ukraińskiego biznesu, szefowie spółek państwowych, urzędnicy i parlamentarzyści.
„Stanę na czele ukraińskiej delegacji i ogólnie naszej pracy na URC 2026 w Gdańsku. W skład ukraińskiego zespołu na Konferencji wejdą przedstawiciele ukraińskiego biznesu, kierownicy spółek państwowych, przedstawiciele naszych wspólnot z całego kraju oraz oczywiście urzędnicy i parlamentarzyści” — napisała Swyrydenko we wtorek w mediach społecznościowych.
Premier Ukrainy przekazała, że podczas konferencji zaplanowano wiele wydarzeń różnego szczebla. Według niej mają one wzmocnić Ukrainę, Polskę, partnerów Kijowa oraz Europę.
23 czerwca Kościół wspomina św. Józefa Cafasso, włoskiego kapłana z Piemontu, wychowawcę duchowieństwa i duszpasterza więźniów, który zasłynął posługą wśród skazanych na śmierć.
Józef Cafasso urodził się 15 stycznia 1811 roku w Castelnuovo d’Asti, obecnie Castelnuovo Don Bosco, w Piemoncie. Pochodził z religijnej rodziny i od młodości był przygotowywany do życia kapłańskiego. Uczył się w Chieri, gdzie ukończył szkołę średnią i seminarium, a następnie kontynuował studia teologiczne. Święcenia kapłańskie przyjął 22 września 1833 roku, mając 22 lata.
W poniedziałek Izba Deputowanych nie przegłosowała wotum zaufania dla zaproponowanego przez Adriana Veștei nowego gabinetu.
Veștei przedstawił program rządu i listę ministrów nowego gabinetu, ale uzyskał poparcie zaledwie 189 parlamentarzystów, jak podał portal Newsmaker.md. Tymczasem wymagana większość wynosi 233, co pokazuje poważny problem układu próbującego sformować nowy rząd. "To oznacza, że okres niepewności trwa nadal” – powiedział po posiedzeniu sam nominowany na nowego szefa rządu.
Rząd Veștei nie uzyskał poparcia posłów AUR, którzy opuścili sesję, wyrażając niezadowolenie z zaproponowanego programu kandydata. Poseł USR Irineu Darău oskarżył Veșteę o dążenie do zjednoczenia sił antyreformatorskich. Lider PSD, Sorin Grindeanu, oświadczył, że socjaldemokraci nie zagłosują za utworzeniem rządu mniejszościowego, ale jeśli otrzymają mandat od prezydenta, są gotowi przejąć odpowiedzialność za przyszły gabinet.
Wołodymyr Zełenski przekonuje w rozmowie z ukraińską stacją TSN, że działania Karola Nawrockiego wobec Kijowa są związane z polską polityką wewnętrzną i mają służyć wywieraniu presji na premiera Donalda Tuska w sprawie negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Prezydent Ukrainy stwierdził, że polski prezydent chce „naciskać na Tuska” i „blokować klastry”.
W materiale TSN z rozmowy z Zełenskim ukraiński prezydent powiedział, że Nawrocki zaostrza konflikt z Ukrainą i próbuje uderzyć w Konferencję Odbudowy Ukrainy URC2026 w Gdańsku. Według Zełenskiego powodem miała być obecność Donalda Tuska na tym wydarzeniu oraz fakt, że prezydent Polski nie został zaproszony w oczekiwanym przez siebie formacie.
Zełenski twierdził, że podczas wcześniejszego spotkania z Nawrockim w Bukareszcie polski prezydent miał mówić, iż nie popiera konferencji odbudowy Ukrainy w takim formacie, w którym on sam jako prezydent nie został zaproszony. Ukraiński przywódca ocenił to jako element procesu politycznego w Polsce przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
KFC zamyka wszystkie restauracje w Danii po ujawnieniu skandalu higienicznego