1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Na miejscu Kanadyjczyków przemyślałbym sobie taki temat:
    Gdyby co, gdyby nie daj Boże, rosyjskie rakiety z Syberii leciały do USA, to czy będą leciały nad Europą i Atlantykiem, czy raczej nad Morzem Arktycznym i nad Kanadą?
    Bo jeśli nad Kanadą, to gdzie będą spadać, gdy Amerykanie będą je zestrzeliwać: na M. Arktyczne, czy na Kanadę?
    Może gdyby amerykańskie wyrzutnie były na Grenlandii, to zestrzelone paskudztwo spadło by do M. Arktycznego, ale jeśli będą je zestrzeliwać z terytorium USA, to raczej na pewno spadną na Kanadę.
    No i co?