Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej pojawił się w Korei Północnej po raz pierwszych od siedmiu lat. Został przyjęty uroczyście, ale gospodarze dbali, by podkreślać równoprawność relacji dwóch państw.
We wtorek odbyło się główne spotkanie Xi Jinpinga i Kim Dzong Una. Chiński przywódca w towarzystwie Kima, odwiedził Centralną Szkołę Kształcenia Kadr Partii Pracujących Korei w Pjongjangu. Przywódcy zasadzili ta jodłę, która jako zawsze zielone drzewo ma symbolizować trwałość przyjaźni między KRLD i ChRL. Xi pojawił się też wraz ze swoją małżonką Peng Liyuan pod Wieżą Przyjaźni w towarzystwie Kima i jego żony Ri Sol Ju, jak podała agencja informacyjna Xinhua.
„Kim Dzong Un zapewnił, że PPK i rząd KRLD będą nadal traktować przyjaźń koreańsko-chińską jako najważniejszy priorytet strategiczny i dołożą wszelkich starań, aby zacieśnić i rozwinąć stosunki między oboma krajami, przekształcając je w model relacji między krajami socjalistycznymi – niezachwianą, szczególną, szczerą i trwałą relację strategiczną” – poinformowała Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA), na którą powołał się Interfax.
Ukraina nasiliła działania mające utrudnić Rosji zaopatrywanie okupowanego Krymu – podał Reuters, powołując się na dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych Roberta Brovdiego, ps. Madziar. Według ukraińskiego wojskowego ruch na trasie Rostów–Mariupol–Melitopol–Krym miał spaść o ponad dwie trzecie. (more…)
Premier Donald Tusk ocenił, że Polska powinna uczestniczyć w rozmowach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. Jego wypowiedź padła po spotkaniu przywódców Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Ukrainy w Londynie. Szef polskiego rządu skrytykował również format E3, wskazując, że pomija on część europejskich sojuszników Kijowa.
Nieobecność szefa polskiego rządu podczas londyńskiego spotkania wywołała pytania o rolę Polski w rozmowach prowadzonych przez zachodnioeuropejskie państwa wspierające Ukrainę.
Premier podkreślił również swoje zastrzeżenia wobec formatu E3, który skupia Wielką Brytanię, Francję i Niemcy, a pomija innych europejskich sojuszników Ukrainy.
Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj uznał za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego do ataków politycznych. Spór wybuchł po jego słowach zrównujących członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi, co wywołało krytykę części polityków i mediów.
W środę MSZ Ukrainy odniosło się do sporu wokół wiceministra nauki ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego, który został skrytykowany po wypowiedziach na temat UPA.
„Z niepokojem obserwujemy sytuację wokół wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który spotyka się z bezpodstawną krytyką za swoje wypowiedzi. Ponadto uważamy za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia pana Szeptyckiego jako pretekstu do ataków pod jego adresem. Wzywamy polskich polityków do powstrzymania się od działań sprzecznych z fundamentalnymi europejskimi wartościami w dziedzinie praw człowieka i obywatela” — powiedział rzecznik ukraińskiego ministerstwa Heorhij Tychyj.
W Łubowie na Pomorzu Zachodnim doszło do profanacji kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Policja zatrzymała 19-letniego mężczyznę, który oddał mocz na podłogę konfesjonału, uszkodził księgę liturgiczną i kilka innych przedmiotów znajdujących się w pobliżu ołtarza.
Jak ustalili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Bornem Sulinowie, młody mężczyzna wszedł do świątyni, będąc pod wpływem alkoholu. Na terenie kościoła dopuścił się zachowań, które śledczy zakwalifikowali jako obrazę uczuć religijnych.
Może Cię zainteresować:
Premier Donald Tusk podtrzymuje stanowisko w sprawie zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej. Jeśli Berlin nie podejmie decyzji o wypłatach, Polska może rozważyć sfinansowanie świadczeń z własnego budżetu.
We wtorek podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk odniósł się do sprawy zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej, podtrzymując zapowiedź, że w razie braku decyzji Niemiec Polska może rozważyć wypłaty z własnych środków.
Pytanie dotyczyło wypowiedzi premiera z 1 grudnia zeszłego roku. Tusk mówił wtedy, że jeśli Berlin nie przedstawi szybkiej i jednoznacznej deklaracji w sprawie wypłat dla ofiar wojny, polski rząd może sam zdecydować o zaspokojeniu tej potrzeby.
Kallas ostrzega przed sporem USA–UE. „Skorzystają tylko Rosja i Chiny”