Le Pan zaskarżył decyzję o zawieszeniu go w prawach członka partii, która nota bene zapadła pod presją jego córki Marine Le Pen, obecnej przewodniczącej partii.
86-letni Le Pen został oskarżony przez wiceprezesa Frontu Floriana Philippota o ekspresję antysemickich poglądów, co Marine uznała za podstawę dla jego zawieszenie, które doprowadzić ma do ostatecznego pozbawienia go członkostwa. Le Pen ostrzegał, że “użyje wszelkich środków” by pozostać w partii zaś działania jej władz określił jako “stalinowskie metody”. We wtorek sąd z Nanterre pod Paryżem rozpoczął rozpatrywać sprawę jego zawieszenia.
telegraph.co.uk/kresy.pl





























